Seed | Część 2 | Część 3 | Część 4 | Klucz | Źródła | Ziarno w PDF | MaspethFilm | Linki | Kontakt

"Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei: do dziedzictwa niezniszczalnego i niepokalanego, i niewiędnącego, które jest zachowane dla was w niebie." (Pierwszy List św. Piotra Apostoła 1:3,4).
 
"Łaska wam i pokój niech będą udzielone obficie przez poznanie Boga i Jezusa, Pana naszego!" (Drugi List św. Piotra Apostoła 1:2).

Nadzieja

Nadzieja to uczucie jakie doświadczamy gdy w naszej świadomości zza ciemnej zasłony niewiedzy wyłania się coś jasnego. Chcemy wtedy wykrzyknąć "Eureka". Słowo to wiąże się z chwilą olśnienia wiedzą. Za tą chwilą podąża "Nadzieja", która podtrzymuje w nas pragnienie spełnienia się uchwyconej wiedzy i wspomaga na trudnej drodze dążenia do dobra. Symbolikę nadziei można dostrzec na załączonej fotografii, którą wykonałem w pewne styczniowe mroźne popołudnie.

Na poniższych stronach poruszam temat ludzkiego dobra. Wyjaśniam jakie składniki je budują oraz jakie są powiązania, relacje i oddziaływania między tymi składnikami. Odkrywam w ten sposób strukturę dobra i ukazuję ją w przestrzennej formie przez prezentację geometrycznego modelu, który nazywam "ziarnem naszego dobra". Dla każdego człowieka zestaw składników potrzebnych do budowy dobra jest ten sam. O spójności i efektywności "ziarna" będzie więc decydował jego konstrukcyjny kształt, wyznaczony kolejnością użytych składników i zastosowanych kierunków połączeń. Przykładem wspierającym tą tezę mogą być obserwowane w przyrodzie różne struktury występujące w łączeniu atomów węgla. Grafit jest miękki, a diament twardy. W obu tych materiałach łączone są jedynie atomy węgla, jednak własności tych materiałów zależą od rodzaju występującej w nich struktury połączeń. Przy pomocy "ziarna" postaram się przedstawić, że zarówno dobro wynika z pewnego uporządkowanego stanu naszej woli i świadomości, jak i oświetla, i rozszerza naszą świadomość oraz wzmacnia naszą wolę. Poznanie więc tych wszystkich relacji może przyczynić się do naszego duchowego wzrostu, a to z kolei może zaowocować dobrocią okazywaną w naszym zachowaniu. Taka idea przyświecała mi z chwilą rozpoczęcia pisania tej pracy ale w miarę jej rozwoju znalazłem inny ślad w moich rozważaniach, który sprowadził zrozumienie zagadnienia dobra jako nierozerwalnie związane z Bożym miłosierdziem. "Ziarno" w osobliwy sposób otworzyło moją świadomość na Pismo Święte. W nim to właśnie znalazłem potwierdzenie słuszności mojego modelu. Zrozumiałem, że "ziarno" jest śladem "wielkiego wybuchu" w przestrzeni ducha i kryją się w nim głębsze treści, które formułował między innymi św. Paweł w liście do Efezjan (3:17-19): "Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą". "Ziarno" jest właśnie tym szczególnym miejscem w którym gromadzimy skarb naszego dobra, jest oazą i arką dla naszego ducha i jednocześnie stanowi naczynie wypełniane Pełnią Bożą, a więc darami Trójcy Świętej. Prawdziwość tej tezy postaram się wykazać w tej pracy.

"Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome." (Św. Łukasz 12:2)

Spis treści:

Część 1:

Wstęp
Definicja "ziarna dobra":

- Określenie cech i składników dobra
- "Korona", znaczenie ścian
- Wola, świadomość i sumienie
- Hipoteza połączenia "ziarna" z mózgiem
- Wola zachłanna, przykład działania zła
- Poczęcie - Chęć Bycia
Interpretacja numerycznych i geometrycznych zależności w "ziarnie":
A) - J) Ślady numeryczne
K) Wiara, Nadzieja i Miłość
L) 5 znamion w Bogu i znamiona człowieka
 - Wizytówka Matki Teresy
M) Naczynie Bożej Dobroci
N) 9 charyzmatów Ducha Świętego
O) Powiązanie "ziarna" z symboliką obrazu "Jezusa Miłosiernego"
P) - R) Składniki "serca"
S) 9 błogosławieństw
 - 9 owoców Ducha Świętego
 - 10 przykazań
 - Zestawienie znaczenia wierzchołków (węzłów wartości)
T) 12 składników - 12 Apostołów
U) Łączniki: 15 przymiotów miłości i pouczenie o jej wieczności
W) "Cechy T" - elementy "ziarna" podkreślane przez Osoby Trójcy Świętej
X) Owoc drzewa mądrości
Y) Różaniec - związki z "ziarnem"
Z) Duchowa wędrówka człowieka
 - O prawdzie, radości i szczęściu w świetle Krzyża Jezusa
Kontakt z autorem i referencje

Część 2 - Ślady "Ziarna" w wizjach i dziełach religijnych:

- "Ziarno" a wizja Trójcy Świętej siostry Łucji w Tuy (1929r.)
- Porównanie konstrukcji "ziarna" z artystyczną wizją Trójcy Świętej na fresku Masaccio
- Kaliski obraz Świętej Rodziny
- Menora
- Zestawienie elementów tworzących strukturę ludzkiego dobra
- Linie przenikania Ducha
- Kilka słów o Mądrości
- "Ziarno" Słowem Bożym
- Rozwinięcie "ziarna (bryły) dobra"
- Zestawienie znaczenia wierzchołków (węzłów wartości) i składników dobra które się z nimi łączą

Część 3 - Ślady "Ziarna" - Słowa Bożego w modlitwach ludzi i obietnicach Chrystusa:

- 15 Modlitw na podstawie objawień św. Brygidy Szwedzkiej
- 21 obietnic Chrystusa przekazanych św. Brygidzie Szwedzkiej
- 12 obietnic Chrystusa przekazanych św. Małgorzacie Marii Alacoque
- 5 form postępowania prowadzących do korzystania z Miłosierdzia Bożego
- "Zwycięska Królowa Świata" - objawienie Jezusa przekazane siostrze Marii Natalii
- 33 obietnice Jezusa dla odprawiających nowennę ku czci Niepokalanego Serca Maryi
- Modlitwa św. Jana Pawła II do Ducha Świętego z okazji przygotowania do Wielkiego Jubileuszu Roku 2000
- Modlitwa św. Jana Pawła II na obchody Wielkiego Jubileuszu Roku 2000

Część 4:

- Głos społeczny w "ziarnie dobra"
- O cierpieniu
- Godzina zmartwychwstania Chrystusa"
- 7 etapów - "dni" w życiu człowieka
- Elementy "ziarna" wymienione w Katechizmie Kościoła Katolickiego
- Zakończenie

List od Boga - Ikona Trójcy Świętej Andrieja Rublowa tablicą informacji ukazującą klucz proporcji budowy świata.

Źródła

- Piśmiennictwo
- Obrazy
- Wybrane cytaty z Pisma Świętego dotyczące Królestwa Bożego i życia wiecznego
- Miejsca

 

Wstęp

Człowiek obserwuje otaczający go świat i próbuje zrozumieć zjawiska w nim występujące. Obserwacje te dokonywane są świadomie za pomocą naszych zmysłów, wspieranych przez różnego rodzaju narzędzia i przyrządy pomiarowe. Wyniki z obserwacji pozwalają po odpowiedniej obróbce matematycznej na opis badanych zjawisk, budowę modeli strukturalnych np. atomów czy cząstek chemicznych, a to z kolei wzbogaca naszą wiedzę i powoduje rozwój wielu dziedzin nauki i techniki. Wydaje się, że człowiek doskonale radzi sobie z opisem otaczającego go świata fizycznego, gdzie prawa nim rządzące są stabilne, a wyniki powtarzalne. Trudności występują jednak gdy obserwacja skierowana jest na nasze wnętrze, na nasze cechy charakteru, wrażliwość, moralność czy dobro. Czy można np. przedstawić nasze dobro w postaci formuły matematycznej i wyliczyć jego wartość liczbową? Ludzie określając dobro kierują się własną mądrością, która jest egocentryczna i pod wpływem naszych pożądliwości usprawiedliwia nasze działania, wprowadzając relatywizm pojęcia dobra. Należałoby więc po pierwsze zdefiniować pojecie dobra, co wbrew pozorom nie jest takie łatwe. Poza tym, jeśli już zdefiniujemy dobro i będziemy wiedzieli dokładnie czym jest, to jak zbierać dane o nim świadczące? Innymi słowy jak dokonać pomiarów ilościowych i porównań jakościowych dotyczących dobra? Można przypuszczać, że zjawiska zewnętrzne, które będą się korelowały z naszym dobrem będą rozciągnięte w czasie, a efekty działania naszego dobra niejednokrotnie przeniosą się na innych ludzi, którzy mogą znikać z pola naszej obserwacji. Występuje również trudność w standaryzacji dobra, gdyż każdy z nas jest odmiennie uwarunkowany materialnie czy intelektualnie. Środowisko ludzi nas otaczających, też jest odmienne dla każdego z nas. Jak widać, natrafiamy na wiele przeszkód. W poniższej pracy spróbuję określić elementy i oddziaływania między nimi, które budują w nas dobro i wyznaczają przestrzeń duchową, w której nasze dobro istnieje. Przestrzeń materialna ma swoją strukturę, którą można opisać przy pomocy różnego rodzaju modeli fizycznych np. mechanika klasyczna Newtona, tablice Mendelejewa, budowa atomu, czy ostatnio teoria strun i wiele innych. Poniżej przytaczam 3 przykłady, w których w celu wizualizacji struktury fizycznej zastosowano różne modele geometryczne.

Ilustracja przestrzeni Calabiego-Yau 
Trzy wymiary przestrzenne: długość, szerokość i wysokość
oraz upływ czasu są doskonale przez nas odczuwalne.
W teorii strun, która jest próbą opisu w sposób spójny
wszystkich obserwowalnych zjawisk fizycznych przyjmuje
się, że struktura przestrzeni fizycznej ma więcej niż 3
wymiary "istniejące w czasie". Dodatkowe wymiary są
zwinięte do postaci sześciowymiarowej przestrzeni
Calabiego-Yau o rozmiarach super mikroskopowych ok. 6
biliardów razy mniejszych niż rozmiar elektronu.
Ilustracja obok przedstawia dwuwymiarowy obraz jednej z
wielu możliwych sześciowymiarowych przestrzeni
Calabiego-Yau (źródło: Wikipedia).
 
 
 
Struktura atomu (He)Na początku XX wieku fizycy odkryli, że atom ma
wewnętrzną strukturę, która jest obecnie opisywana przy
pomocy modeli matematycznych mechaniki kwantowej.
Na rysunku obok przedstawiona jest struktura atomu helu
(opracowano na podstawie: CPEP). Rysunek ten nie
reprezentuje rzeczywistych proporcji między
przestrzennymi rozmiarami poszczególnych składników, z
których jest zbudowany atom. Dla uchwycenia
przybliżonych proporcji dla atomu helu posłużę się
następującym porównaniem. Gdyby kwark miał wielkość
ziarenka piasku to elektron byłby wielkości pszczoły.
Proton i neutron w tej skali można byłoby porównać
do bramek na boisku piłkarskim. Boisko reprezentowałoby
rozmiar jądra atomu, natomiast rozmiar całego atomu
porównywalny byłby z rozmiarem terytorium Polski.
Zauważmy więc, że 14 cząstek elementarnych (6 kwarków
górnych i 6 dolnych oraz 2 elektrony) wchodzących w
skład budowy atomu helu zajmuje zaniedbywalnie małą
przestrzeń w stosunku do przestrzeni, która jest związana
z rozmiarem atomu. Daje to wyobrażenie o "pustce
materialnej" w istniejącej przestrzeni fizycznej.

fragment nici DNA
 
 
 
 

Rysunek obok przedstawia fragment łańcucha nici DNA
(źródło: Wikipedia)
 
DNA to skrót nazwy kwasu deoksyrybonukleinowego
(deoxyribonucleic acid), występującego w chromosomach i
pełniącego rolę nośnika informacji genetycznej organizmów
żywych.
 
 
 
 
 
 

Przestrzeń duchowa, w której istnieje nasza świadomość, również powinna mieć jakąś strukturę, a jej elementy powinny być uporządkowane. W prezentowanej pracy staram się ukazać to uporządkowanie za pomocą geometrycznego modelu, opisującego elementarną cegiełkę dobra w przestrzeni duchowej, którą nazywam "ziarnem naszego dobra". Powstały w ten sposób kształt geometryczny jest jedynie schematem połączeń elementów dobra i nie należy przez to rozumieć, że nasze dobro jest osadzone w trzech wymiarach przestrzennych: długość, szerokość i wysokość. Świat ducha to przestrzeń oparta o inne elementy niż te, które odkrywa dla nas fizyka. Materia może być gruntem, na którym wyrasta nasza świadomość, ale przestrzeń duchowa jest jednocześnie niezależna od materii. Jest przestrzenią w której pojawia się dla nas nowy rodzaj pola oddziaływań, pojawia się działanie woli - "pole woli". Powoduje to, że możemy działać świadomie w obszarze materii i ducha. Mój model nie pokazuje "wymiarów" przestrzeni duchowej, uświadamia jedynie połączenia jej składników (elementów) w odniesieniu do dobra. Zdefiniuję konstrukcję idealnego, "dojrzałego ziarna". Jego kształt może być odmienny dla każdego z nas, jednak będzie zawsze pewną wariacją wersji idealnej. Otrzymaną konstrukcję można też nazwać ze względu na jej interpretację przestrzenną "bryłą dobra". Zaznaczam jeszcze raz, jest to jedynie reprezentacja w przestrzeni trójwymiarowej konstrukcji istniejącej w przestrzeni duchowej, na tej samej zasadzie jak plan, schemat czy opis może reprezentować obraz rzeczy materialnej. Istnienie przestrzeni duchowej nie wynika z ewolucji Wszechświata. Przestrzeń ta istniała od samego początku budowy jego hierarchicznej struktury. "Ziarno dobra" jest jednym z fundamentalnych elementów wypełniających i rozszerzających przestrzeń duchową. Między innymi to dzięki "ziarnu" jest możliwe "sprzężenie zwrotne" między duchem i materią, a więc ewolucja życia, świadomości i ducha. Praca ta wzbogaca naszą wiedzę o nowy istotny element, który przestaje być elementem wiary, a staje się faktycznym, istniejącym składnikiem naszej budowy.

Wprowadzając w dalszą część moich rozważań chciałbym przytoczyć tekst z osiemnastego rozdziału Ewangelii według św. Jana związany z małym fragmentem papirusu (P52) z kolekcji papirusów w John Rylands Library (The University of Manchester). Papirus ten jest zapisany po obu stronach w języku greckim. Na jednej jego stronie zachowała się część z wersetów 31-33, a na drugiej stronie fragment wersetów 37-38. Znaczenie tej cząstki papirusu jest zupełnie nieproporcjonalne w stosunku do jego wielkości, ponieważ wiedza, która z niego wypływa ma kolosalną wartość, jak również jest on uważany za jeden z najstarszych znanych fragmentów kopi tekstów Nowego Testamentu. Data powstania kodeksu, czyli książki z której ten fragment pochodzi jest oceniana na lata 100-150, a więc pierwszą połowę II wieku.

Papirus Rylands P52 zapisany obustronnie z kolekcji papirusów w John Rylands Library. Wymiary: ok. 9 na 6 cm

Św. Jan 18:31-33 : "Piłat więc rzekł do nich: Weźcie Go wy i osądźcie według swojego prawa! Odpowiedzieli mu Żydzi: Nam nie wolno nikogo zabić. Tak miało się spełnić słowo Jezusa, w którym zapowiedział, jaką śmiercią miał umrzeć. Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?"
Św. Jan 18:37-38 : "Odpowiedział Jezus: Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu. Rzekł do Niego Piłat: Cóż to jest prawda? To powiedziawszy wyszedł powtórnie do Żydów i rzekł do nich: Ja nie znajduję w Nim żadnej winy."

Fragment ten choć bardzo krótki akcentuje zagadnienia: prawa (porządku), prawdy i sprawiedliwości ale dotyczy przede wszystkim pouczenia o obowiązku miłości, bo przecież dawanie świadectwa o prawdzie w znaczeniu nauki Jezusa jest niewątpliwie związane z słuchaniem głosu serca i działaniem z miłością. Należy również zauważyć, że w przesłaniu które niesie ten fragment Ewangelii Jezus poucza: "Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat" ale "narodzić się" i "przyjść na świat" to dla Jezusa dwa różne choć zbieżne zdarzenia. Podkreślenie przez Jezusa prawdy jako jednej z podstawowych wartości, na której ma być oparte ludzkie życie uzupełnia przykazania Dekalogu, w którym przykazanie "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu" tylko wycinkowo w odniesieniu do wszystkich ludzkich zachowań bezpośrednio dotyka potrzeby prawdy. Prawda wraz ze wzrostem ludzkiej wiedzy i świadomości nabiera szerszego i podstawowego znaczenia w kształtowaniu ludzkiego ducha i w budowie świata sprawiedliwości i wzajemności społecznej. Moje spostrzeżenia na temat struktury ludzkiego dobra wiążą się z powyższym fragmentem Ewangelii oraz ze słowami Jezusa:
 
"(...) jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło jest duchem." (Św. Jan 3:5,6)
 
Być może stanie się to bardziej zrozumiałe dla czytelnika w dalszej części tej pracy.

 

Definicja "ziarna dobra":

Zakładam, że są 3 podstawowe cechy, które budują w nas dobro:

Miłość, Mądrość, Pokój.

Zakładam, że każda z tych cech w swojej dojrzałej formie zbudowana jest z 5 składników:

Miłość:

1. Radość
2. Wolność
3. Wytrwałość
4. Miłosierdzie
5. Bezinteresowność

Mądrość:

1. Roztropność
2. Wytrwałość
3. Prawda
4. Wiedza
5. Sprawiedliwość

Pokój:

1. Porządek
2. Prawda
3. Wolność
4. Zaufanie
5. Poszanowanie

Prawda, Wolność i Wytrwałość się powtarzają. Składników jest więc w sumie 12. Nazywam je fundamentalnymi składnikami dobra i definiuję w następujący sposób:

1. Roztropność - zdolność do rozumowania praktycznego, związana z poprawną oceną otoczenia i sytuacji w jakiej się znajdujemy. W miarę naszego rozwoju jest również umiejętnością zastosowania zdobytej wiedzy.

2. Porządek - zdolność do właściwego zachowania, zgodnie do obowiązujących praw i zasad w istniejącym stabilnym układzie czegokolwiek.

3. Radość - uczucie zadowolenia wynikające z akceptacji.

4. Wytrwałość - stałość w zamierzeniach i działaniu powodowana pragnieniami: bycia i poznania.

5. Wolność - stan swobody duchowej, niezależnej i nieskrępowanej, w którym można dokonywać wyborów i wartościować.

6. Prawda - stan naszej świadomości, w którym nasze odczucia, poglądy, opinie i sądy są zgodne z rzeczywistością, ze stanem faktycznym, realnym.

7. Bezinteresowność - występuje gdy w naszym postępowaniu lub działaniu nie kierujemy się osobistym zyskiem lub nie zabiegamy o uznanie.

8. Zaufanie - zawierzenie wynikające z prawdy i pragnienia wzajemności.

9. Poszanowanie - zachowanie i pilęgnowanie dobra.

10. Wiedza - zbiór prawd i umiejętności korzystania ze zbioru prawd.

11. Sprawiedliwość - postępowanie bezstronne, obiektywne, kierowane dostępną wiedzą mające na celu budowę pokoju, mądrości i miłości.

12. Miłosierdzie - okazywana bezinteresowna pomoc w wyniku współczucia lub litości.

Uwaga: W dalszej części pracy dla podkreślenia, że słowo dotyczy elementu budowy "ziarna", nazwy składników "ziarna" będą pisane z dużej litery z wyjątkiem woli, świadomości i sumienia.

Zakładam, że wszystkie składniki fundamentalne są tak samo ważne dla w pełni ukształtowanego, dojrzałego dobra i można je podzielić na:

Podstawowe: Roztropność, Porządek i Radość.

Podnoszące: Wytrwałość, Wolność i Prawda.

Rozszerzające: Bezinteresowność, Zaufanie, Poszanowanie, Wiedza, Sprawiedliwość i Miłosierdzie.

Składniki fundamentalne są tak samo ważne - mają tą samą wartość jednak różnią się duchowym "ciężarem" i "objętością". Wydaje się na przykład, że Wolność posiada większą duchową "objętość" niż Prawda, która z kolei wydaje się mieć większy duchowy "ciężar" od Wolności. Wytrwałość zaś to trwanie "objętości" i "ciężaru" ale sama jako składnik nie charakteryzuje się ani "objętością", ani "ciężarem" pomimo, że posiada duchową "głębię". Składniki ludzkiego dobra, które przedstawiam w poniżej prezentowanym modelu geometrycznym przez jednakowej długości odcinki, należy rozumieć jako interpretację graficzną wartości tych składników.

Szczęścia, piękna czy odpowiedzialności nie zaliczam do fundamentalnych składników dobra. Składniki te mogą przyczyniać się do budowy dobra. Przypuszczam, że wynikają one z oddziaływania pomiędzy składnikami fundamentalnymi i ich wzajemnych relacji (składniki pochodne). Zagadnienie szczęścia omówię w dalszej części pracy (punkt Z).

Ponieważ składniki fundamentalne każdej z dojrzałych cech są tak samo ważne, więc każdą z 3 cech można zobrazować graficznie przez pięciokąt foremny - pentagon, którego bokami są składniki cech. Otrzymujemy w ten sposób 3 pentagony: Miłość, Mądrość i Pokój.
 

Cechy Ziarna Naszego Dobra

| SPIS TREŚCI |

Są one tak zbudowane, że ich podstawami są składniki podstawowe, z których wyrastają boki reprezentujące składniki podnoszące, a szczyt stanowią krawędzie ze składników rozszerzających. Łącząc te 3 pentagony wspólnymi bokami: Miłość i Mądrość przez Wytrwałość, Pokój i Mądrość przez Prawdę, Miłość i Pokój przez Wolność otrzymujemy konstrukcję w kształcie "korony" o podstawie trójkąta równobocznego.

Korona ziarna - nasze sumienieChęci w ziarnie

Górę "korony" można wypełnić czterema trójkątami równobocznymi identycznymi do tego w podstawie. W sumie otrzymujemy 5 trójkątów, które reprezentują 5 chęci:

1) Trójkąt w podstawie o bokach Radość, Porządek i Roztropność reprezentuje Chęć Bycia.

Trójkąty na górze korony reprezentują Chęci Działania, które odpowiednio określam jako :

2) Trójkąt na górze oparty o Sprawiedliwość i Zaufanie - Chęć Wzajemności.

3) Trójkąt na górze oparty o Wiedzę i Bezinteresowność - Chęć Poznania.

4) Trójkąt na górze oparty o Miłosierdzie i Poszanowanie - Chęć Pomocy.

5) Środkowy trójkąt na górze między trójkątami górnymi reprezentuje inne chęci działania niż te wymienione w punktach 2, 3 i 4 np. chęć budowy, tworzenia, posiadania, rozwoju zdolności fizycznych czy intelektualnych itp., które ogólnie nazwę jako Chęć Działania.

Zdefiniowane w ten sposób "ziarno naszego dobra" przedstawiają poniższe ilustracje.

widok na podstawę ziarna (Chęć Bycia)widok na szczyt ziarna (Chęci Działania)

Składniki w podstawie: Radość, Porządek i Roztropność są podstawowymi (pierwotnymi) składnikami naszego bytu i mogą się one również wiązać z naszymi instynktami. Przestrzeń w środku "ziarna" wypełnia nasze dobro. Realizacja Chęci: Wzajemności, Poznania, Pomocy i Działania - dobre uczynki powodują, że "ziarno" będzie rosło do góry i powiększało swoją objętość. To z kolei spowoduje wzrost tych chęci, a więc i wzrost rozszerzających składników cech. Przełoży się to również poprzez wnętrze "ziarna" na wydłużenie składników w podstawie (dobro je "zasila"), a więc Chęć Bycia też będzie rosła. Objętość "ziarna" będzie świadczyła o wielkości i potencjale wygenerowanego przez nas dobra.

Ziarno - MiłośćChęć Działania, Chęć PomocyZiarno - MądrośćZiarno - Pokój

Każda bryła w świecie materialnym jest najbardziej odporna na zniszczenie gdy stosunek objętości bryły (V) do powierzchni bocznej bryły (A) będzie największy. Bryła wówczas traci też ciepło w niej zawarte najwolniej. Zakładam, że dla "ziarna dobra", "bryły" z mojego modelu ten wskaźnik (V/A) też ma znaczenie. Uważam więc, że "ziarno naszego dobra" będzie rosło najbardziej efektywnie i będzie miało "mocną" konstrukcję, gdy będzie wzrastało symetrycznie w wymiarach przestrzeni duchowej, a zatem chęci muszą być kierowane naszą wolą w sposób symetryczny. Zakładam, że nasza wola w stanie aktywnym może być reprezentowana przez odcinek, który łączy trójkąt dolny z jednym z trójkątów górnych czyli łączy Chęć Bycia z jedną z Chęci Działania. Wola jest więc "dynamicznym" łącznikiem między elementami naszego dobra i gdy jest aktywna decyduje o naszym zachowaniu. Można wówczas powiedzieć, że "wyprzedza zdarzenia w czasie", do których się odnosi. Szczególnymi przypadkami położenia naszej woli mogą być przekątne wewnętrzne, krawędzie podnoszące: Prawda, Wolność i Wytrwałość lub przekątne ścian bocznych "ziarna". W tym ostatnim przypadku wola "leży" wówczas na jednej ze ścian. Wola może się przesuwać we wnętrzu "ziarna", jej kąt działania w stosunku do Chęci Bycia może się zmieniać, ale zawsze gdy jesteśmy aktywni łączy Chęć Bycia z jedną z chęci na "górze ziarna". Wola łącząc się z wierzchołkami (węzłami wartości) lub krawędziami "ziarna" powoduje, że następuje wtedy jej kontakt ze składnikami cech i buduje się nasza świadomość. Świadomość powstaje więc przy wierzchołkach oraz krawędziach "ziarna" i wzrasta gdy nasza wola jest aktywna "ruchliwa" wewnątrz "ziarna" i podąża za potokiem informacji dostarczanej przez mózg (o czym nieco dalej). W stanie snu wola może łączyć Chęć Bycia ze środkowymi obszarami ścian, a także może w obszarze Chęci Bycia łączyć wierzchołki, krawędzie lub wierzchołki z krawędziami. Ściany boczne "ziarna" (pentagony), jak to opisałem na poprzednich stronach, reprezentują cechy dobra i tworzą konstrukcję w kształcie "korony" wyznaczającej nasze sumienie. Świadomość jest w łączności z sumieniem poprzez składniki dobra. Sumienie może odzywać się w naszej świadomości bez udziału naszej woli, może też działać na naszą podświadomość. Wola jest jednak niezbędna do przeprowadzenia "sądu sumienia". Gdy nasza wola łączy wierzchołki w podstawie z wierzchołkami wyższymi czy szczytowymi wówczas może to być wiązane ze stanem "sądu sumienia". Sumienie działa dla naszego dobra. Świadome osądzanie lub podświadoma ocena naszego postępowania w odniesieniu do głosu sumienia generuje emocje. Negatywne emocje są jednak do pokonania przez uczucie związane ze świadomym uznaniem Prawdy jako nadrzędnej wartości w sądzie sumienia. Pragnę zaznaczyć, że uczucia i emocje należą do dwóch różnych klas odczuć. Przykładem, który obrazuje tę różnicę jest porównanie uczuć do ciśnienia, a emocji do temperatury. Oba parametry opisują stan "atmosfery ducha" zawartej w objętości "ziarna".

Wola - dynamiczny łącznik w ziarnie dobra

| SPIS TREŚCI |

Ponieważ "ziarno naszego dobra" powstaje i buduje się w oparciu o przestrzeń materialną i duchową, a więc powinno być połączone z tymi przestrzeniami. Zakładam, że:

a) Doznania pochodzące od naszych zmysłów po przetworzeniu przez mózg oraz pamiętane informacje zmysłowe, które już przeżyliśmy i doświadczyliśmy, a istnieją w naszej pamięci trafiają do naszej świadomości od strony Chęci Bycia w okolice wierzchołka, z którego wyrasta Prawda (nasze odczucia zmysłowe są dla nas prawdziwe).

b) Doznania emocjonalne oraz doznania związane z naszą wyobraźnią (abstrakcyjne), które są wytworami naszego mózgu trafiają do naszej świadomości od strony Chęci Bycia w okolice wierzchołka, z którego wyrasta Wolność (w myśleniu mamy wolność).

c) Doznania związane z naszym myśleniem logicznym, rozwiązywaniem problemów logicznych i arytmetycznych, wyniki tych działań i inne, które są w naszej pamięci docierają do naszej świadomości od strony Chęci Bycia w okolice wierzchołka połączonego z Wytrwałością (myślenie logiczne wymaga cierpliwości).

d) Środkowe obszary ścian bocznych "ziarna dobra" mogą się wiązać z podświadomością.

e) Okolice ścian "ziarna" w pobliżu wierzchołków wyższego poziomu łączą nas z zewnętrzną przestrzenią duchową. Poprzez te obszary mogą docierać do naszej świadomości między innymi doznania intuicyjne i paranormalne, jak również i my możemy przekazywać informację do przestrzeni duchowej poprzez te obszary.

f) Obszary naszych chęci na dachu "ziarna" w okolicach wierzchołków szczytowych są połączone z naszym mózgiem i przekazują mu decyzje (wskazania) naszej woli, która kieruje naszym działaniem, wybiera tematy i reguluje nasze myślenie. Wola decyduje więc w jaki sposób komunikujemy się z innymi ludźmi (ze światem nas otaczającym). Komunikacja ta może odbywać się przez mowę i kreację dźwięków, gest, dotyk, zapach i zostawienie śladu. Indywidualne zostawienie śladu to efekt naszego działania, może być nim pismo, rysunek, wykonana przez nas jakaś rzecz, zapis dźwiękowy, fotografia, film, rachunek do zapłacenia itd., a w prostych przypadkach to pozostawienie np. odcisku swojego palca, dłoni czy stopy itp. Budowa relacji międzyludzkich opartych o pokój i miłość, budowa rodziny i zostawienie potomstwa są najcenniejszymi śladami ludzkiego życia.
 

Mózg - świadomość, wola, sumienie
 

"Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" (List do Hebrajczyków 4:12).

Powyższy opis powiązań między "ziarnem naszego dobra", które jest konstrukcją w przestrzeni duchowej, a naszym mózgiem, który istnieje w przestrzeni materialnej wskazuje na "krzyżowanie" się z sobą obu przestrzeni. Należy to traktować jedynie jako hipotezę. Może to być tematem oddzielnych dociekań. Potwierdzenia opisywanych połączeń między mózgiem a "ziarnem dobra" można doszukiwać się w tym, że i mózg ma wydzielone obszary odpowiedzialne za specyficzne funkcje naszego działania, co jest faktem ogólnie znanym, opisywanym w każdym akademickim podręczniku biologii (np. Human Biology, Sylvia S. Mader). Innym śladem wskazującym na zasadność tej hipotezy są prace z dziedziny fizyki kwantowej prowadzone przez zespół kierowany przez profesora Nimę Arkani-Hameda. Owocem tych prac jest opisany w 2013 roku przez Jaroslava Trnkę i Nimę Arkani-Hameda przestrzenny model geometryczny nazwany amplituhedronem. Model ten znacznie upraszcza obliczenia dotyczące oddziaływań między gluoanami i kwestionuje przekonanie, że przestrzeń i czas są podstawowymi elementami rzeczywistości. Być może, że pomiędzy amplituhedronem, a "ziarnem dobra", które ze względu na funkcję oraz formę geometryczną nazywam również goodhedronem, istnieją powiązania i oddziaływania, które przy obecnym stanie wiedzy nie mogą być jeszcze opisane.

Wydaje się również, że "ziarno naszego dobra", które jest zbiorem cech dobra, świadomości, sumienia i woli, sprawuje niezbędne dla nas świadome funkcje decyzyjne.

Nasza wola może być rozsądna lub zachłanna. Wola zachłanna to taka, która skierowana jest wyłącznie na górny środkowy trójkąt - Chęć Działania. Wola zachłanna omija połączenia z Chęciami: Pomocy, Wzajemności i Poznania. Omija również połączenia w okolicach Chęci Bycia, gdzie docierają do naszej świadomości informacje związane z myśleniem logicznym. Wola zachłanna chętnie kieruje się emocjami i myśleniem abstrakcyjnym. Takie zachowanie woli wynika między innymi z preferencyjnych wyborów przez nią Wolności, a omijanie Prawdy i Wytrwałości. Budująca się wówczas świadomość będzie w pewnym stopniu niedorozwinięta przy krawędziach Wiedzy i Sprawiedliwości, co może spowodować, że sumienie będzie się odzywało w naszej świadomości ale "sąd sumienia" nie będzie w pełni dojrzały i zrozumiały dla nas. W wyniku działania woli zachłannej będziemy popełniali szczególnie dużo błędów, będziemy wytwarzali lub zabiegali o "rzeczy" nam zbędne lub wytwarzali za dużo i nie będziemy chcieli się dzielić z innymi. Będzie wzrastała w nas pycha i pożądliwości. Nasza ocena sytuacji życiowych będzie mijała się z prawdą. Chęć Działania reprezentowana przez trójkąt górny jest najsłabiej osadzona w konstrukcji "ziarna" bo związana jest z "koroną" (z cechami) tylko przez wierzchołki. Kiedy więc wystąpi zachłanność woli to Chęć Działania kierując się zachłannością może spowodować, że jeden z wierzchołków trójkąta, który ją reprezentuje oderwie się od "korony" i zostanie odsłonięte wnętrze "ziarna". Przez powstałą szczelinę w konstrukcji może zaatakować nas zło niezważające na naszą świadomość czy wolę. Nie dociekam w tym momencie skąd się wzięło zło, zakładam tylko, że zło jako negatywny w konsekwencjach naszego wyboru stan psychiczny czy fizyczny zawsze potencjalnie istnieje. Zło się nie pyta czy może wejść w przestrzeń duchową naszego dobra, zło po prostu wchodzi, gdy nadarzy się okazja bo ma naturę złodzieja, kłamcy i niszczyciela. Zaistnieje wówczas sytuacja, że staniemy się podatni na działanie zła. Głos sumienia będzie nam o tym przypominał, nie wolno nam wtedy go lekceważyć. Opisaną powyżej sytuację w naszej przestrzeni duchowej można porównać do podobnej sytuacji w przestrzeni fizycznej kiedy skaleczymy się i przez powstałą ranę narażeni jesteśmy na infekcję. Zło kusi naszą wolę poprzez nasze zmysły i chce doprowadzić ją do stanu zachłanności. Wola jest chroniona tylko przez nasze dobro. Powstała szczelina odsłoni naszą wole i zło będzie miało do niej dostęp, a przez nią poprzez Chęć Działania i Chęć Bycia będzie osłabiało poszczególne składniki cech dobra. Zło poprzez wpływ na naszą wolę będzie starało się "podnieść i oderwać" trójkąt Chęci Działania od "korony" i przejąć nad nim kontrolę. Spowoduje to, że "ziarno naszego dobra" zostanie "rozdarte" i przez otwory, które staną się jego "ranami" zło będzie mogło zaatakować nasze dobro ze szczególną mocą. Zło spowoduje wtedy, że Chęci: Pomocy, Poznania i Wzajemności będą osłabiane i zamieniane w inne, które można zaliczyć do składników zła. Pojawi się w nas np. arogancja, chęć wykorzystania i okłamywania innych ludzi czy też skłonności do nałogów i wulgarności. Dobro nie będzie mogło wzrastać w takich warunkach. Zło na obrzeżach oderwanej od cech dobra naszej Chęci Działania będzie budowało składniki swoich cech między innymi takie jak zachłanność, chciwość, pycha, kłamstwo, przemoc i będzie zwodziło naszą wole w ich stronę utrudniając w ten sposób "gojenie się ran ziarna dobra". Z pomocą w tej sytuacji może nam przyjść wtedy nasza Wytrwałość wsparta Prawdą i Wolnością, gdyż zło do tych składników ma najtrudniejszy dostęp, bo są one osłaniane przez składniki Rozszerzające: Bezinteresowność, Miłosierdzie, Wiedza, Sprawiedliwość, Zaufanie i Poszanowanie. Zło zacznie walkę z nimi. Chcąc odeprzeć działanie zła możemy też zwracać się o pomoc do dobra zewnętrznego, do innych ludzi, jeśli jeszcze nasza Chęć Wzajemności istnieje. Dobro zewnętrzne może nas wspomóc poprzez swoją Chęć Pomocy (Miłosierdzie). Wiara w Boga stwarza stan otwartości naszej woli na pomoc Bożą poprzez Chęć Wzajemności. Opisany schemat działania zła należy traktować jako jeden z możliwych wariantów, jako pewne przybliżenie, gdyż celem tej pracy nie jest dogłębna analiza zła.

Z chwilą naszego poczęcia nie mamy jeszcze rozwiniętej świadomości i woli, całkowicie jesteśmy zależni od matki. Istnieje w nas jednak Chęć Bycia wyznaczona przez prymitywne jeszcze i niepełne, bo niepodbudowane świadomością: Radość, Porządek i Roztropność. Stopniowo pojawia się Chęć Działania wspierana Wytrwałością powodując rozwój naszej woli. Z chwilą urodzenia zaczynają się rozwijać: Wolność i Prawda przy znaczącym udziale Wytrwałości, która początkowo jest główną cechą podnoszącą. Następuje gwałtowny rozwój woli i zaczyna się budować świadomość. Rozwijają się składniki cech i budują się ściany naszego dobra. Jeśli "ziarno naszego dobra" nie będzie się rozwijało symetrycznie, ze względu na niesymetryczne wskazania naszej woli, jej wybiórczość, ospałość i podatność na presję otoczenia (słaba wola) to wówczas wygląd "ziarna" może być inny, jednak zawsze jego podstawę będzie stanowił trójkąt Chęci Bycia. "Ziarno" może mieć wtedy wygląd szczupły, płaski, skośny, zniekształcony lub niesymetryczny, może mieć wierzchołki boczne wyżej, gdy składniki rozszerzające nie będą rozwijane. Będzie to świadczyło o naszym zamknięciu w sobie.

Patrząc na "ziarno" z góry widzimy trójkąt Chęci Działania. Rzutując trójkąt dolny Chęć Bycia (oznaczony kolorem żółtym) na płaszczyznę, w której leży trójkąt górny (zielony) Chęć Działania (środki tych trójkątów leżą na tej samej osi) otrzymamy gwiazdę sześcioramienną (Dawida). Widoczne jest wzajemne odwrócenie trójkątów Chęci Działania i Chęci Bycia. Patrząc na "ziarno" z góry nie możemy zobaczyć cech i Chęci Bycia widzimy tylko Chęci Działania.

gwiazda Dawida

Patrząc na "ziarno" od dołu widzimy wszystkie wierzchołki. W ten sposób można też dostrzec wszystkie cechy jednocześnie. W centrum widoczna jest Chęć Bycia. Żartobliwie można stwierdzić, że najłatwiej nas osądzić patrząc na nasze dobro od strony Chęci Bycia, bo widać w jakim kierunku są rozwinięte nasze cechy i jakie jest ukształtowanie pola Chęci Działania wyznaczone przez górne wierzchołki (na załączonej poniżej ilustracji są to wierzchołki oddalone od Chęci Bycia). Świadczy to wszystko przecież o "objętości" naszego "ziarna dobra".

ziarno - ocena naszego dobra

"Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić?" (Św. Marek 8:36)
 

"Ziarno" w czasie naszego ziemskiego życia wzrasta i dojrzewa, jest więc żywą duchową tkanka należącą do nas. Obrazu tej żywej tkanki nie jesteśmy w stanie uzyskać, możemy jedynie starać się odczytać związki i zależności występujące pomiędzy elementami które zawiera w swojej budowie. Ja staram się te związki przybliżyć i uświadomić na drodze opisu i zrozumienia modelu geometrycznego, który jest jedynie schematem, a więc interpretacją geometryczną istniejących zależności w przestrzeni "ziarna", podobnie jak schemat elektroniczny komputera wydrukowany na papierze nie jest komputerem, a jedynie interpretacją połączeń elementów elektronicznych. Z połączeń możemy odczytać funkcję poszczególnych układów komputera i wnioskować o możliwościach programowych, które komputer może realizować. Komputer jest pewną formą w przestrzeni spełniającą określone funkcje przekazu informacji. Funkcje te wynikają z ludzkich potrzeb i powstały w wyniku ludzkiej aktywności, a więc działania ludzkiej woli. Podobnie z "ziarnem" związany jest przekaz informacji, bo jest ono arką naszego ducha do życia wiecznego ale w tym wypadku plan tej przestrzennej formy powstał z woli Bożej, a jego realizacją jest żywa tkanka posiadająca wolę, świadomość i sumienie. Elementy te pomagają nam zrozumieć wolę Bożą i dostroić nasze pragnienia do łaski Bożej. Na jakiej podstawie mogę twierdzić, że schemat "ziarna", który odsłaniam wiąże się z rzeczywistym funkcjonującym układem? Potrzebne jest sprawdzenie teorii z uświadomionymi człowiekowi zdarzeniami związanymi z działaniem dobra, które zostały objawione ludzkiemu sercu i rozumowi, a uzewnętrzniły się w historii przez uczynki dobra i zostawiły ślady w postaci pisma, obrazu, modlitwy czy innego dzieła. W śladach tych występują zbieżności ilościowe i jakościowe związane z budową "ziarna". Poniżej, w kolejnych częściach pracy przedstawiam zauważone zależności.

Interpretacja numerycznych i geometrycznych zależności w "ziarnie":

A) "Ziarno dobra" jest w kształcie bryły zbudowanej z 3 pentagonów i 5 trójkątów. Można powiedzieć, 1 bryła z 3 i 5. Liczby 1, 3 i 5 są w matematyce trzema pierwszymi nieparzystymi liczbami naturalnymi, które dzielą się bez reszty tylko przez 1 i przez siebie samą. Co ciekawe, że 5 (pentagon) występuje 3 razy, a 3 (trójkąt) występuje 5 razy. Daje się zauważyć pewnego rodzaju symetrię liczbową: 5-3 I 3-5

B) Wierzchołki "ziarna" ułożone są na trzech poziomach. "Ziarno" ma 3 wierzchołki w podstawie, 3 wyżej i 3 na szczycie (3,3,3), w sumie 9 wierzchołków.

3 poziomy w ziarnie dobra - (333)

C) "Ziarno" ma 3 płaszczyzny symetrii, które są wyznaczone przez:

1) krawędź Prawdy i wysokość ściany Miłości,

2) krawędź Wytrwałości i wysokość ściany Pokoju,

3) krawędź Wolności i wysokość ściany Mądrości.

Istnienie tych płaszczyzn świadczy o tym, że nasze cechy rozwijają się symetrycznie, a nasze dobro wzrasta równomiernie we wszystkich obszarach "ziarna" ("ziarno idealne"). Może to świadczyć o sile naszej woli.

D) Wierzchołki "ziarna" wyznaczają wierzchołki trzech równoległych trójkątów równobocznych leżacych na tej samej osi przechodzącej przez ich środki. Dwa mniejsze trójkąty są obrócone względem siebie, a większy od nich trójkąt znajduje się w przestrzeni miedzy nimi.

E) Podstawę "ziarna" stanowi trójkąt Chęci Bycia z którego wyrastają 3 ściany. "Ziarno" przykrywają 4 trójkąty Chęci Działania, które stanowią jego "dach".

F) Jak już pisałem na początku, konstrukcja "ziarna" bazuje na liczbach: 1, 3, 5 i 12:

1 - jedno "ziarno", a w nim jedna wola.

3 - są 3 cechy podstawowe, które budują w nas dobro (3 ściany boczne - pentagony).

5 - każda cecha zawiera 5 równoważnych składników fundamentalnych jak również jest w sumie 5 obszarów chęci reprezentowanych przez trójkąty.

12 - jest tylko 12 składników fundamentalnych.

Inne liczby takie jak 2, 4, 6, 8, 9, 10, 15, 21 i 30 oraz 3 płaszczyzny symetrii "ziarna" wynikają z jego konstrukcji opartej o liczby 1, 3, 5 i 12. Można powiedzieć, że liczby: 2, 4, 6, 8, 9, 10, 15, 21 i 30 są wygenerowane przez konstrukcję "ziarna", co opisuję poniżej.

2 - konstrukcję "ziarna" tworzą tylko dwie figury: pentagon i trójkąt równoboczny. "Ziarno" ograniczają: podstawa, którą jest Chęć Bycia i "dach", który tworzą Chęci Działania.

4 - to cztery trójkąty reprezentujące Chęci Działania, które wyznaczają dach "ziarna".

6 - trójkąt równoboczny to układ trzech jednakowych połączonych ze sobą odcinków w przestrzeni w ten sposób, że każdy odcinek łączy się na swoich końcach tylko z jednym następnym odcinkiem. Powstają w ten sposób 3 wierzchołki trójkąta. Zatem trójkąt równoboczny jest wyznaczony przez 3 boki, które łączą się w trzech różnych punktach, a więc 3+3=6 elementów. Trójkąt równoboczny można też zdefiniować jako układ trzech jednakowych odcinków, które łącząc się tworzą 3 jednakowe kąty, ale i w tym przypadku otrzymujemy również 6 elementów. Sześć to także liczba składników rozszerzających.

8 - liczba ścian.

9 - liczba wierzchołków (liczba węzłów wartości).

10 - pentagon to układ pięciu jednakowych odcinków na płaszczyźnie, które łącząc się swoimi końcami tworzą 5 jednakowych kątów, a więc 5+5=10 elementów.

15 - to liczba krawędzi.

21 - liczba kątów wewnętrznych między ścianami "ziarna".

30 - liczba kątów na powierzchni "ziarna".

Liczby: 1, 2, 3, 5, 8, 21 należą do ciągu liczb Fibonacciego: 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55, 89, ... . Jest faktem naukowo znanym, że reprezentacje liczbowe z ciągu Fibonacciego można odnaleźć w budowie roślin i zwierząt, a także w budowie człowieka (co potwierdza ta praca). Ilorazy kolejnych wyrazów ciągu Fibonacciego zbliżają się do tzw. "złotej proporcji" φ=1.618 wykorzystywanej od wieków w sztuce, w celu uzyskania piękna i harmonii z przyrodą.

G) Z przedziału liczb od 1 do 10 tylko liczba 7 w sposób widoczny, z definicji konstrukcji, nie występuje w budowie "ziarna". Rozważania przedstawione w dalszej części pracy, wskazują na istnienie 7 linii przenikania Ducha. Siódemka jest więc reprezentowana ale w sposób ukryty.

Zastanawiająca jest zbieżność akcentów liczbowych i geometrycznych w konstrukcji "ziarna" z Biblią i wiarą w Boga głoszoną przez Kościół Katolicki. Człowiek został stworzony przez Boga na jego podobieństwo (Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę, Księga Rodzaju 1:27), a zatem można dopatrywać się Bożych śladów w naszej budowie:

H) 1 "bryła", która jest duchowym "ziarnem naszego dobra" - ślad jednego Boga.

I) 2 reprezentują: podstawa i dach "ziarna". Mojżesz dostał od Boga dwie tablice z przykazaniami (Księga Wyjścia 32:15-16). Pan Jezus poucza, że są dwa przykazania miłości, na których "opiera się całe Prawo i Prorocy" (św. Mateusz 22:36-40). Pierwsze określa jak mamy miłować Boga - podstawa, a drugie jak mamy miłować bliźniego - dach (św. Marek 12:29-31).

Nasze chęci w "ziarnie dobra" leżą na dwóch poziomach. Chęć Bycia jest zawsze dobra, natomiast Chęć Działania może prowadzić do dobra lub zła. Człowiek zatem, może być dobry lub zły, co wiemy z obserwacji nas samych, innych ludzi i znajomości historii. Człowiek może się także znaleźć w stanie pustki duchowej z poczuciem braku sensu istnienia prowadzącego do zatracania Chęci Bycia. Jest to bardzo groźny dla człowieka stan psychiczny wynikający tylko z niszczącego działania zła.

J) "Ziarno" ma 3 cechy reprezentowane przez ściany boczne: Miłość, Mądrość, Pokój i trzy płaszczyzny symetrii (pkt C) - ślad jednego Boga w trzech osobach (Trójca Święta). Liczba 3 wiąże się z wiecznością i z czasem. Wieczność Boga określa Biblia przy użyciu trzech czasów: "Jam jest Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, Który jest, Który był i Który przychodzi, Wszechmogący" (Apokalipsa św. Jana 1: 8). Bóg jest ponadczasowy i wieczny: "Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: <<JESTEM, KTóRY JESTEM>>" (Księga Wyjścia 3:14).

K) Na zakończenie "Hymnu o miłości" w Pierwszym Liście do Koryntian (13:13), św. Paweł pisze: "Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość." Te trzy cnoty teologalne pomagają nam w budowie naszych międzyludzkich relacji i są niezbędne w naszej wędrówce na spotkanie z Bogiem. Są one związane w "ziarnie dobra" ze szczytowymi krawędziami okalającymi Chęć Działania:

Wiara jest wiązana ze szczytową krawędzią Chęci Wzajemności. Wiara jest katalizatorem naszej łączności z ludźmi i Bogiem. Jak pisał św. Tomasz z Akwinu: "Wiara jest przedsmakiem poznania, które uczyni nas szczęśliwymi w przyszłym życiu" ( Katechizm Kościoła Katolickiego: 184). Św. Jan Paweł II poucza, że: "Przez wiarę zyskujemy dostęp do niewidzialnych dóbr, które są dziedzictwem Odkupienia świata przez Syna Bożego" (Dar i Tajemnica).

Nadzieja jest wiązana ze szczytową krawędzią Chęci Poznania. Nadzieja wzmacnia w nas wytrwałość, podtrzymuje w trudzie i podtrzymuje wiarę ("Spe Salvi" - Benedykt XVI).

Miłość jest podstawową cechą dobra. Jest ona reprezentowana przez ścianę "ziarna", ale jest też wsparciem w naszym działaniu, z którego powinniśmy korzystać. Rozciąga się więc dodatkowo przy szczytowej krawędzi Chęci Pomocy, a więc pomiędzy szczytem ściany Miłości, a szczytem ściany Pokoju.

Wiara, Nadzieja i Miłość nie reprezentują naszych składników lecz są darami dla nas od Boga i są wiązane z naszym "ziarnem dobra" przez łączniki, co wytłumaczę dalej w punktach: U,W. Generują one i wspomagają nasz duchowy wzrost od samego momentu poczęcia. Należy zauważyć, że Wiara, Nadzieja, Wiedza i Sprawiedliwość spotykają się na szczycie ściany Mądrości. W encyklice "Fides et Ratio" św. Jan Paweł II napisał: "Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy".

Wiara, Nadzieja i Miłość

Pan Jezus powiedział: "(...) Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest" (św. Łukasz 17:21). "Ziarno" jest zaczątkiem tego królestwa, a Wiara - Nadzieja - Miłość są jego światłem. Św. Jan przytacza (12:36) słowa Jezusa: "Dopóki światłość macie, wierzcie w światłość, abyście byli synami światłości". W Ewangelii wg św. Mateusza (6:23) czytamy: "(...) Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!"

L) Omawiając Zagadnienie 32, Artykuł 3 w Trzecim Tomie "Sumy Teologicznej", św. Tomasz z Akwinu pisze: "(...) Tak więc pięć liczymy znamion w Bogu (...): I tak Osobę Ojca poznajemy nie po tym, żeby wywodziła się od kogoś, ale odwrotnie, po tym, że się od nikogo nie wywodzi; z tego właśnie tytułu przybiera znamię: niezrodzoność; z tego zaś tytułu, że od niej ktoś się wywodzi daje się poznać w dwojaki sposób: z racji wywodzenia się Odeń Syna daje się poznać znamieniem: ojcostwo; z racji zaś wywodzenia się Odeń Ducha Świętego daje się poznać znamieniem: wspólne tchnienie. Syna zaś możemy poznać po tym, że wywodzi się od kogoś drogą rodzenia. Z tego też tytułu przybiera znamię rozpoznawcze: synostwo; z tej zaś racji, że ktoś inny Odeń się wywodzi, mianowicie Duch Święty, Syn daje się poznać w ten sam sposób, co i Ojciec, mianowicie znamieniem: wspólne tchnienie. Ducha Świętego poznajemy po tym, że wywodzi się od kogoś innego lub od innych; i z tego tytułu daje się poznać znamieniem: Pochodzenie; zgoła zaś nie można Go poznać po tym, żeby jakaś inna Osoba Odeń się wywodziła, skoro wiadomo, że żadna inna Osoba Odeń nie pochodzi".

Jest więc 5 znamion w Bogu:

1) niezrodzoność,

2) ojcostwo,

3) synostwo,

4) wspólne tchnienie,

5) pochodzenie.

"Spośród nich tylko cztery zaliczają się do stosunków; niezrodzoność bowiem, (...) sama z siebie nie jest stosunkiem, a tylko doń się sprowadza. Również tylko cztery uchodzą za właściwości, albowiem wspólne tchnienie, jako że dotyczy dwóch Osób, nie jest właściwością. Wreszcie tylko trzy spośród nich, jako że stanowią Osoby, zwą się: znamiona osobowe. Są to: ojcostwo, synostwo i pochodzenie; niezrodzoność bowiem i wspólne tchnienie, (...) zwą się: znamiona Osób, nie zaś: znamiona osobowe."

Mając na uwadze powyższy tok rozumowania św. Tomasza myślę, że w idealnym "ziarnie dobra" znamiona osobowe mogą być symbolicznie reprezentowane według poniższego przyporządkowania:

ojcostwo - Chęć Wzajemności (Ojciec),

synostwo - Chęć Poznania (Syn),

pochodzenie - Chęć Pomocy (Duch Święty).

Jezus gdy był wkładany do grobu po swojej krzyżowej śmierci miał 5 głębokich ran (znamion): dwie na rękach, dwie na stopach i jedną na boku. O ranach tych czytamy w Psalmie 22:17 "(...) Przebodli ręce i nogi moje". Znamiona te widzieli Apostołowie na ciele Jezusa po jego zmartwychwstaniu (św. Łukasz 24:39-40, św. Jan 20:27-28). Widziały je też osoby święte w czasie objawień Chrystusa jakie były w historii kościoła. Znane są też przypadki, że rany te (stygmaty) pojawiały się u osób świętych.

Liczba 5 może też być wiązana z ludzkimi cechami i budową:

- Człowiek ma 5 zmysłów, którymi rozpoznaje zewnętrzny (poza swoim ciałem) świat materialny: wzrok, słuch, węch, smak i czucie skórne (nacisk, temperatura).

- Człowiek ma po 5 palców u każdej kończyny.

- Mózg człowieka składa się z 5-ciu części: kresomózgowie, międzymózgowie, śródmózgowie, móżdżek (tyłomózgowie) i rdzeń przedłużony (zamózgowie).

Wyliczone powyżej cechy nie są cechami charakteryzującymi jedynie człowieka, posiadają je również małpy. Małpy natomiast nie posiadają następujących 5 cech, które są związane z człowiekiem :

I. Człowiek może pomnażać talent swojego człowieczeństwa przez miłość Boga i bliźnich.

II. Człowiek urzeczywistnia siebie, spełnia siebie, przekraczając siebie.

III. Człowiek na drodze szukania prawdy o samym sobie musi się oprzeć zarówno pokusie samoubóstwienia, jak i pokusie samourzeczowienia.

IV. Człowiek daje pierwszeństwo "być" przed "mieć".

V. Człowiek jest zdumiony zmartwychwstaniem.

Punkty I-V opracowano na podstawie przemówień św. Jana Pawła II, KUL - Lublin 1987 oraz Teatr Wielki, Warszawa,1991.

 

| SPIS TREŚCI |

Wizytówka Matki Teresy
 
Człowiek potrafi również odnaleźć "adres i dane kontaktowe" z wizytówki, którą używała
Matka Teresa z Kalkuty (Agnesë Gonxhe Bojaxhiu), Albanka, błogosławiona Kościoła Katolickiego, założycielka Zgromadzenia Misjonarek Miłości, laureatka Nagrody Templetona i Pokojowej Nagrody Nobla. Jednym z aspektów jej działalności na rzecz najbiedniejszych z biednych i chorych było, że potrafiła łączyć ludzi którzy potrzebowali pomocy, z tymi którzy chcieli pomóc. Przy nawiązywaniu nowych kontaktów wygodnie jest posiadać swoją wizytówkę i mieć ją dostępną na życzenie. Pewnego razu ktoś z tych, którzy mogli pomóc w misji pomocy biednym, poprosił Matkę Teresę o jej wizytówkę. Ona jednak nie wiedząc o tym, że wizytówka może być pomocna w tego typu kontaktach nie miała stosownej wizytówki, na której byłoby jej nazwisko, adres i numer telefonu. Postanowiła więc wydrukować swoją wizytówkę. Jednak jej wizytówka znacznie różniła się od innych, bo zawierała imię oraz wskazówki jak do adresu dotrzeć ale nie podawała nazwy ulicy, numeru domu i telefonu. Na tej wyjątkowej wizytówce można było natomiast przeczytać następującą treść w języku angielskim zawartą w pięciu liniach:

Wizytówka Matki Teresy

 
Owocem Ciszy jest Modlitwa
Owocem Modlitwy jest Wiara
Owocem Wiary jest Miłość
Owocem Miłości jest Służba
Owocem Służby jest Pokój
 
                      Matka Teresa

 

Służba Bogu i człowiekowi, działanie na rzecz budowy dobra to ostatni etap na drodze poszukiwania adresu. Matka Teresa ten Pokój znalazła i w nim "zamieszkała" ale jak wynika z jej wizytówki droga do niego wiedzie przez budowanie uczuć w cichości i pokorze serca, a następnie działanie z Miłością służąc Bogu i ludziom. Treść tej wizytówki harmonizuje z konstrukcją "ziarna dobra". Zauważmy, że w cichości serca nasza wola może sprawić byśmy usłyszeli Słowo Boże. Ten stan świadomości, w którym wola jest ufna i pokorna, a serce w blasku Nadziei otwiera się na łaskę nazywamy Modlitwą. Wsłuchanie się w głos Słowa powoduje, że zaczynamy dostrzegać światło Wiary określającej kierunek naszego postępowania. Oświetlani Wiarą zauważamy, że nie jest ona samotnym uczuciem ale wzajemnie połączonym z Miłością, będącą niezbędnym darem przenikającym wszystkie nasze działania wynikające z Chęci Pomocy i Wzajemności. Na drodze realizacji tych chęci, wypełniania ich naszymi dobrymi uczynkami, znajdujemy Pokój w sercu i w wśród otaczających nas ludzi. Znaleziony Pokój jest Pokojem Chrystusa, Pokojem osiąganym w trzecim etapie naszej duchowej wędrówki przez życie opisywanym w dalszej części pracy w punkcie Z. Zauważone powiązania ukazuje poniższa ilustracja.

Pokój Matki Teresy

| SPIS TREŚCI |

M) Biorąc pod uwagę podstawę "ziarna" jaką jest Chęć Bycia i cechy: Miłość, Wolność i Pokój, których interpretacją są ściany "ziarna idealnego" (mającego 3 płaszczyzny symetrii) otrzymujemy naczynie w kształcie "korony". O samej "koronie" bez połączenia z Chęcią Bycia pisałem już wcześniej. Naczynie to nazywam Naczyniem Bożej Dobroci w przestrzeni duchowej. W znaczeniu symbolicznym naczynie to zawsze wypełnione po brzegi dobrocią do najwyższych wierzchołków (szczytów), "wylewa" z siebie dobroć poprzez swoje chęci. Naczynie to ma taki kształt, że nie musi się "przechylać", żeby "wylewać" dobroć. Ściany boczne tego naczynia - "koronę" można symbolicznie ze względu na jej wykonanie porównać do tuniki Jezusa, o którą żołnierze rzucili losy, gdyż "nie była szyta ale cała tkana od góry do dołu" (św. Jan 19:23-24). Ściany "korony" też nie są z sobą łączone ale w całości "tkane", gdyż tworzą jedną całość ze względu na wspólne elementy: Prawdę, Wolność i Wytrwałość.

Naczynie Bożej DobrociNaczynie Bożej Dobroci

N) Św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (12: 8-10) wymienia 9 charyzmatów Ducha Świętego, które mogą być darowane człowiekowi. Charyzmaty Ducha Świętego mogą być reprezentowane w "ziarnie dobra" przez kąty trójkątów chęci: Poznania, Pomocy i Wzajemności. Charyzmaty przyporządkowuję wymienionym kątom zgodnie z kolejnością podaną przez św. Pawła, kierując się zasadą najlepszego dopasowania znaczenia charyzmatu do funkcji danej chęci i sensu jaki reprezentują okalające kąt krawędzie.

1 - Dar mądrości słowa - reprezentowany jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Pomocy utworzony przez krawędzie: Poszanowanie i Miłosierdzie.

2 - Dar umiejętności poznawania - reprezentowany jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Poznania utworzony przez krawędzie: Bezinteresowność i Wiedza.

3 - Dar wiary - reprezentowany jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Wzajemności utworzony przez krawędzie: Sprawiedliwość i Zaufanie.

4 - Łaska uzdrawiania - reprezentowana jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Pomocy utworzony przez krawędzie: Miłosierdzie i Miłość.

5 - Dar czynienia cudów - reprezentowany jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Pomocy utworzony przez krawędzie: Poszanowanie i Miłość.

6 - Dar proroctwa - reprezentowany jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Wzajemności utworzony przez krawędzie: Zaufanie i Wiara.

7 - Dar rozeznania duchów - reprezentowany jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Wzajemności utworzony przez krawędzie: Sprawiedliwość i Wiara.

8 - Dar języków - reprezentowany jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Poznania utworzony przez krawędzie: Wiedza i Nadzieja.

9 - Łaska tłumaczenia języków - reprezentowana jest przez kąt należący do trójkąta Chęci Poznania utworzony przez krawędzie: Bezinteresowność i Nadzieja.

Na poniższej ilustracji przedstawiam miejsca położenia opisanych powyżej charyzmatów Ducha Świętego. Cyfry oznaczają charyzmat.

Charyzmaty Ducha

Patrząc na "ziarno" z góry od strony Chęci Działania, można zauważyć, że przyporządkowanie darów Ducha Świętego w kolejności wymienionej przez św. Pawła do kątów trójkątów reprezentujących chęci jest uporządkowane i odbywa się w sposób nieprzypadkowy lecz według pewnego "klucza". Numerację rozpoczynamy od "dolnego" kąta (1) Chęci Pomocy utworzonego przez krawędzie: Poszanowanie i Miłosierdzie. Następnie numerujemy w kierunku przeciwnym do ruch wskazówek zegara "dolne kąty" Chęci Poznania (2) i Chęci Wzajemności (3). Po dokonaniu całego okrążenia trafiamy na kąt (1), kierując się krawędzią Miłosierdzia natrafiamy na "górny" kąt trójkąta Chęci Pomocy i nadajemy mu numer (4). Następnie zgodnie z ruchem wskazówek zegara numerujemy automatycznie napotkane kąty w kolejności od 5 do 9 jak to przedstawia powyższa ilustracja. Kierunek zmiany przyporządkowania kolejnym "górnym" kątom trójkątów chęci wynika z tego, że trójkąt Chęci Działania jest obrócony w stosunku do trójkąta Chęci Bycia, a trójkąt wyznaczony przez wierzchołki: (1), (2) i (3) nie jest w stosunku do niej obrócony (zobacz wcześniejszą ilustrację z zaznaczoną gwiazdą Dawida).

O) Patrząc na "ziarno" od strony Wolności możemy zauważyć, że łącząc jedną linią wierzchołki (na poniższym rysunku jest to linia czerwona) otrzymujemy kształt przypominający symbol serca.

W środku serca widoczna jest Chęć Pomocy. Wypływające z niego Miłosierdzie i Poszanowanie, kojarzą się z promieniami wychodzącymi z Serca Jezusa Miłosiernego objawionego św. Faustynie (Helenie Kowalskiej) w roku 1931 (Dzienniczek: 47). Kąty między promieniami czerwonym od Miłości i bladym od Pokoju wydają się mieć zbliżoną wartość w obu przypadkach. Podniesiona prawa ręka Jezusa to znak pokoju. Lewą ręką Jezus wskazuje na swoje serce, które symbolizuje miłość. Patrząc od tej strony na "ziarno" widzimy, że Pokój jest w nim widoczny również po jego prawej stronie, a Miłość po jego lewej (zobacz ilustrację poniżej). Siostra Faustyna zapisała słowa Jezusa: "Te dwa promienie oznaczają krew i wodę - blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz. (...) Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu. Te dwa promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca mojego. Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga" (Dzienniczek: 299). "Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga" (Dzienniczek: 301). Św. Faustyna zaznaczyła również w swoim Dzienniczku, że promienie te, łączą się z sobą ściśle, ale pozostają niepomieszane (Dzienniczek: 344).

symbolika w ziarnie Miłosierdzia BożegoJezu, ufam Tobie

Oznaczone cyframi 1, 4 i 5 kąty Chęci Pomocy reprezentują charyzmaty Ducha Świętego, których położenie w "idealnym ziarnie dobra" opisywałem wcześniej w pkt N. Dla przypomnienia: 1 - reprezentuje charyzmat mądrości słowa, 4 - łaskę uzdrawiania, a 5 - dar czynienia cudów. W tekstach czterech Ewangelii z łatwością odnajdujemy, że Jezus był obdarzony tymi charyzmatami. Byłem bardzo zdumiony, gdy zauważyłem te wszystkie zbieżności. Na dole oryginalnego obrazu znajduje się napis "Jezu, ufam Tobie". Jezus zwraca się do nas o zaufanie mu. Należy zauważyć, że Zaufanie jest krawędzią Chęci Wzajemności w "ziarnie naszego dobra", a więc Jezus apeluje do nas o zwrócenie naszej Chęci Wzajemności w stronę jego Chęci Pomocy. Jak już pisałem wcześniej, wiara w Boga stwarza stan otwartości naszej woli na pomoc Bożą poprzez Chęć Wzajemności. W "Dzienniczku" św. Faustyna pisze co powiedział Jezus o znaczeniu obrazu: "Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie" (Dzienniczek: 327).

Jeśli zauważone przeze mnie zbieżności w konstrukcji "ziarna dobra" z konstrukcją obrazu "Jezusa Miłosiernego" można potraktować za znak potwierdzający słuszność zdefinowanych połączeń składników dobra to można przypuszczać, że "naczynie miłosierdzia", które symbolizuje ten obraz, można również odnieść do "Naczynia Bożej Dobroci" (opisane w pkt M), które jest konstrukcją otwartą lecz jednocześnie wylewa z siebie dobro z taką mocą, że zło nie ma do niego dostępu. Poprzez życie, mękę i śmierć Syna Bożego Jezusa Chrystusa na Krzyżu otrzymaliśmy od Boga w miłosiernym akcie wzór "doskonałego ziarna dobra", które może wzrastać w naszej duszy i dzięki któremu możemy, jeśli tylko chcemy wzrosnąć w życiu wiecznym.

P) Patrząc na "ziarno doskonałe" od strony Wytrwałości można zauważyć, że jego kształt przypomina serce. Chęć Poznania występująca w naszym ludzkim "ziarnie" w przypadku "doskonałego ziarna dobra" Jezusa może być zamieniona na Chęć Dzielenia się Miłością i Mądrością. Poprzez tę chęć wylewa się więc Miłość i Mądrość.

Q) Patrząc na "ziarno doskonałe" od strony Prawdy można zauważyć, że przypomina ono kształt serca i wylewa się z niego Sprawiedliwość dla wszystkich i pocieszenie zarazem dla tych którzy zaufali Prawdzie. Być może, można to wiązać z Sądem Bożym.

R) Patrząc na "ziarno dobra" w sposób opisany w punktach: O, P, Q można dostrzec, że zawsze widoczne są wszystkie trzy podnoszące składniki dobra: Prawda, Wolność i Wytrwałość. W tym przypadku można je nazwać głównymi składnikami serca. Myślę, że można powiedzieć, że jest jedno Serce Boga, które ma trzy oblicza, oraz że:

Wytrwałość reprezentuje Boga Ojca (<<JESTEM, KTóRY JESTEM>>, Księga Wyjścia 3:14),

Prawda - Syna Bożego ("... Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie", św. Jan 18:37),

Wolność - Ducha Świętego ( "Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak jak chce", Pierwszy List do Koryntian, św. Paweł 12:11).

S) Liczba 9 może być korelowana z dziewięcioma błogosławieństwami (w Piśmie jako- "osiem błogosławieństw"), które wymienił Jezus w czasie Kazania na Górze, a zapisał św. Mateusz w Ewangelii (św. Mateusz 5:3-12). Myślę, że wierzchołki "ziarna naszego dobra" reprezentują te błogosławieństwa:

1 - Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieństwo to reprezentuje wierzchołek Chęci Bycia, z którego wyrasta Prawda.

2 - Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Wierzchołek Chęci Bycia, z którego wyrasta Wolność.

3 - Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Wierzchołek Chęci Bycia, z którego wyrasta Wytrwałość.

4 - Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Wierzchołek, w którym Prawda łączy się ze Sprawiedliwością i Zaufaniem.

5 - Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Wierzchołek, w którym Wolność łączy się z Poszanowaniem i Miłosierdziem.

6 - Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Wierzchołek, w którym Wytrwałość łączy się z Bezinteresownością i Wiedzą.

7 - Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Wierzchołek ściany Pokoju, w kórym Zaufanie łączy się z Poszanowaniem.

8 - Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie. Wierzchołek ściany Mądrości, w którym Wiedza łączy się ze Sprawiedliwością.

9 - Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami. Wierzchołek ściany Miłości, w którym Miłosierdzie łączy się z Bezinteresownością. Błogosławieństwo to dotyczy więc tych ludzi, którzy cierpią prześladowanie ze względu na lub dla prawdy.

rozkład błogosławieństw w ziarnie

Błogosławieństwa Jezusa

| SPIS TREŚCI |

Wydaje się, że przedstawione przeze mnie powyższe przyporządkowanie błogosławieństw w kolejności podanej przez św. Mateusza z położeniem poszczególnych wierzchołków "ziarna dobra" jest uzasadnione, bo wówczas treść błogosławienstwa najbardziej odpowiada znaczeniu składników dobra, które spotykają się w wierzchołku. Należy zauważyć, że patrząc na "ziarno" od strony podstawy jaką stanowi Chęć Bycia i zaczynając przyporządkowanie (numerację) od wierzchołka Chęci Bycia, z którego wyrasta Prawda (reprezentuje Syna), następne przyporządkowanie odbywa się jak gdyby automatycznie, bo zgodnie z ruchem wskazówek zegara, co przedstawia powyższa ilustracja. W pierwszej kolejności nadajemy więc numery wierzchołkom w podstawie 1, 2, 3 i ustawiamy ponownie przyporządkowanie na krawędź Prawdy (zakończyliśmy cały "pierwszy obrót"). Podążając Prawdą do góry trafiamy na wierzchołek i numerujemy go jako 4. Rozpoczęliśmy w ten sposób numerację wierzchołków położonych na wyższym II-gim poziomie. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara nadajemy numery wierzchołkom leżącym na tym wyższym poziomie ("drugi obrót"). Otrzymujemy w ten sposób przyporządkowanie 5 i 6. Kończąc "drugi obrót" natrafiamy na przyporządkowany już wcześniej wierzchołek 4. Podążając nadal w tym samym kierunku, przesuwamy się wyżej, do szczytowego wierzchołka ściany Pokoju i nadajemy mu numer 7, po czym zmieniamy kierunek numeracji na przeciwny do ruchu wskazówek zegara i numerujemy kolejne dwa szczytowe wierzchołki jako 8 i 9. Kierunek zmiany kolejności przyporządkowania przy numeracji ostatnich dwóch wierzchołków wynika z tego, że trójkąt Chęci Działania jest obrócony w stosunku do trójkąta Chęci Bycia (zobacz wcześniejszą ilustrację z zaznaczoną gwiazdą Dawida).

W Katechizmie Kościoła Katolickiego (1718) czytamy: "Błogosławieństwa są odpowiedzią na naturalne pragnienie szczęścia". Dalej Katechizm cytuje św. Augustyna: "Z pewnością wszyscy chcemy żyć szczęśliwie i nie ma wśród ludzi nikogo, kto nie zgodziłby się na to, zanim by mu to nawet jasno przedstawiono". Czytamy także (1719): Błogosławieństwa odsłaniają cel życia ludzkiego, ostateczny cel czynów ludzkich: Bóg powołuje nas do swojego własnego szczęścia". Do tego wątku powrócę w punkcie Z.
 

Św. Paweł w Liście do Galatów (5:22,23) wylicza 9 owoców Ducha Świętego. Owoce Ducha Świętego mogą być przypisane w "ziarnie dobra" tak jak i błogosławieństwa do jego dziewięciu wierzchołków.

Owoce Ducha Świętego:

1 - miłość - owoc ten reprezentuje wierzchołek, w którym spotykają się: Porządek, Wolność i Radość.

2 - radość - wierzchołek, w którym spotykają się: Radość, Wytrwałość i Roztropność.

3 - pokój - wierzchołek, w którym spotykają się: Roztropność, Prawda i Porządek.

4 - cierpliwość - wierzchołek, w którym spotykają się: Bezinteresowność, Wytrwałość i Wiedza.

5 - uprzejmość - wierzchołek, w którym spotykają się: Sprawiedliwość, Prawda i Zaufanie.

6 - dobroć - wierzchołek, w którym spotykają się: Poszanowanie, Wolność i Miłosierdzie.

7 - wierność - wierzchołek, w którym spotykają się: Zaufanie, Wiara, Miłość i Poszanowanie. Jest szczytem ściany Pokoju.

8 - łagodność - wierzchołek, w którym spotykają się: Wiedza, Nadzieja, Wiara i Sprawiedliwość. Jest szczytem ściany Mądrości.

9 - opanowanie - wierzchołek, w którym spotykają się: Miłosierdzie, Miłość, Nadzieja i Bezinteresowność. Jest szczytem ściany Miłości.

Opisane przyporządkowanie "owoców Ducha Świętego" przedstawią poniższe ilustracje.

rozkład owoców Ducha Świętego w ziarnie

Ziarno - owoce Ducha

| SPIS TREŚCI |

Również i w tym przypadku, jak widać z ilustracji po "układzie numerów", przyporządkowanie odbyło się według pewnego "klucza". Patrząc na "ziarno dobra" od strony Chęci Bycia przyporządkowanie dokonujemy zgodnie z kolejnością podaną przez św. Pawła i rozpoczynamy od wierzchołka trójkąta Chęci Bycia z którego wyrasta Wolność. Z Wolnością łączy się pierwszy Charyzmat Ducha Świętego. Składnik Wolności reprezentuje Ducha Świętego. Wierzchołek ten więc reprezentuje pierwszy owoc Ducha Świętego (1) - miłość. Następnie numerujemy kolejne dwa wierzchołki (2) i (3) trójkąta Chęci Bycia zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Rozpoczynamy przyporządkowanie wyższych wierzchołków "ziarna"; II-gi poziom owoców. Drugi charyzmat Ducha Świętego wskazuje na Wytrwałość. Czwarty owoc Ducha Świętego (4) jest więc wierzchołkiem Chęci Poznania, z którym łączy się Wytrwałość. Następnie numerujemy wierzchołki (5) i (6) na II-gim poziomie zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Trzeci charyzmat Ducha Świętego wskazuje na Prawdę. Wierzchołek Chęci Wzajemności, z którym łączy się Prawda był już wcześniej przyporządkowany jako (5) i nie możemy go ponownie przyporządkować. Zauważmy, że Prawda rozgałęzia się na Sprawiedliwość i Zaufanie. Zaufanie jest w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara i ono wyznacza następny wierzchołek. Podążając Zaufaniem osiągamy szczytowy wierzchołek ściany Pokoju, który reprezentuje siódmy owoc Ducha Świętego (7). Kolejne dwa szczytowe wierzchołki numerujemy w kolejności podążając w kierunku przeciwnym do ruch wskazówek zegara (8) i (9). Kierunek zmiany przyporządkowania kolejnym szczytowym wierzchołkom "ziarna dobra" wynika z tego, że trójkąt Chęci Działania jest obrócony w stosunku do trójkąta Chęci Bycia, co zaznaczałem już wcześniej przy opisie przyporządkowania błogosławieństw i charyzmatów.

Również 10 przykazań Bożych może być przypisane wierzchołkom "ziarna dobra". Katechizmowa wersja przykazań nie jest ich tekstem w pełnym brzmieniu, a jest jedynie skrótem, służącym do łatwiejszego zapamiętania przykazań. Pełny tekst przykazań zawarty jest w Biblii w dwóch miejscach: Księga Wyjścia 20:2-17 oraz Powtórzonego Prawa 5:6-21. Te dwa teksty różnią się nieznacznie ale w żadnym z nich nie ma numeracji przykazań. Określenie "Dziesięć Przykazań" pojawia się w Księdze Powtórzonego Prawa 4:13, która jest późniejszą Księgą od Księgi Wyjścia. Jest tam również informacja, że przykazania były napisane na dwóch kamiennych tablicach. W Księdze Wyjścia 32:15,16 można znależć dodatkowo, że tablice były zapisane "na obu stronach, (...) pismem Boga, wyrytym na tablicach".

Podział stosowany przez katolików i luteranów na 10 przykazań pochodzi od św. Augustyna. Podział ten różni się od podziału używanego w tradycji żydowskiej, anglikańskiej, protestantckiej i prawosławnej, co prezentuję w poniższym zestawieniu. Cyfry oznaczają numer przykazania.

Przykazanie

Tradycja Żydowska

Anglikanie
i większość Protestantów

Prawosławni

Katolicy i Luteranie

Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

1

Wstęp

1

1

Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

2

1

Nie będziesz czynił sobie wyobrażeń bożków

2

2

Nie będziesz brał imienia Pana, Boga swego, na daremnie

3

3

3

2

Pamiętaj, aby dzień święty święcić

4

4

4

3

Czcij ojca swego i matkę swoją

5

5

5

4

Nie zabijaj

6

6

6

5

Nie cudzołóż

7

7

7

6

Nie kradnij

8

8

8

7

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu

9

9

9

8

Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego

10

10

10

9

Nie będziesz pożądał żadnej rzeczy należącej do bliźniego. (Ani żadnej rzeczy, która jego jest.)

10

Zestawienie opracowano na podstawie: publikacji Wydawnictwa WAM

Przykazania przypisuję do wierzchołków "ziarna dobra", korzystając z podziału katolickiego i luterańskiego przy czym ostatnie dwa przykazania 9 i 10 przyporządkuję do jednego, tego samego wierzchołka. Patrząc na "ziarno" od strony Chęci Bycia (zobacz poniższą ilustrację) przyporządkowanie rozpoczynamy od wierzchołka, z którego wyrasta Wytrwałość (1). Składnik ten reprezentuje Boga Ojca - JESTEM, KTóRY JESTEM. Następne przyporządkowania odbywają się automatycznie zgodnie z ruchem wskazówek zegara (2), (3) i na wyższym poziomie (4), (5), (6) aż do wierzchołka szczytowego Pokoju (7). Od tego wierzchołka tak jak i w poprzednich przyporządkowaniach: błogosławieństw, charyzmatów i owoców zmieniamy kierunek na przeciwny i numerujemy jako (8) szczytowy wierzchołek ściany Mądrości, a (9) i (10) szczytowy wierzchołek ściany Miłości.

rozkład przykazań Bożych w ziarnie

Przykazania Boże

| SPIS TREŚCI |

Mając na uwadze opisane powyżej przyporządkowania wierzchołkom "ziarna" dziesięciu przykazań Bożych, błogosławieństw Pana Jezusa i owoców Ducha Świętego przedstawiam poniżej zestawienie kolejności przyporządkowania dla tych trzech przypadków w odniesieniu do trzech poziomów wierzchołków: wierzchołków w podstawie (wierzchołki 1, 2 i 3), wierzchołków drugiego poziomu (4, 5, 6) i wierzchołków szczytowych (7, 8, 9).
 

Dla wierzchołków w podstawie, każda z trzech osób Trójcy Świętej kieruje się tą samą zasadą w numeracji, a mianowicie, rozpoczyna ją od wierzchołka, z którego wyrasta składnik dobra reprezentowany przez tę osobę. Dla Ojca jest nim Wytrwałość, dla Syna - Prawda, a dla Ducha - Wolność. Następnie, numeracja odbywa się w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Ojciec po wykonaniu przyporządkowania dla trzeciego wierzchołka w podstawie przechodzi na wyższy poziom i napotkany wierzchołek numeruje jako 4. W przyporządkowaniu dokonanym przez Syna ten wierzchołek jest numerowany jako 5, a Duch nadaje mu numer 6. Ponownie na tym drugim poziomie wierzchołków przyporządkowanie odbywa się zgodnie z ruchem wskazówek zegara dla każdego z przypadków. Zaznaczone na poniższej ilustracji linie zgodnie z kolejnością poszczególnych przyporządkowań, "podkreślają" pewne kąty na tych trzech wyznaczonych poziomach. Jeśli rysunek związany z numeracją błogosławieństw umieści się w środku to widać symetrię kątów wyznaczonych przez "przykazania" w stosunku do kątów wyznaczonych przez "owoce" względem płaszczyzny symetrii wyznaczonej przez krawędź Wolności (wierzchołki 2 i 5) i wysokość ściany Mądrości (wierzchołek 8) na rysunku związanym z numeracją 'błogosławieństw".

Znaleziona symetria może świadczyć o "harmonii" działania Trójcy Świętej. Z porównania rysunków widać również, że wierzchołki szczytowe (7, 8, 9) mają tą samą numerację dla tych trzech przypadków. Wierzchołki szczytowe w każdym z przypadków były numerowane w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Zmianę kierunku numeracji dla wierzchołków szczytowych można korelować z widocznym odwróceniem trójkąta Chęci Działania w stosunku do trójkąta Chęci Bycia. Wynika to z konstrukcji "ziarna", ale być może, że jest jeszcze inne wytłumaczenie.

Liczba 9 może być więc korelowana z wiarą w Boga i szukaniem przez nas Jego miłości, dobroci, wsparcia i pomocy. Można przypuszczać, że 9 wiąże się z szukaniem wierzchołków czy szczytów dobra, które możemy zdobyć z Boża pomocą. Katolicy szukają tej pomocy między innymi poprzez nowenny, czyli 9 kolejnych nabożeństw np. w następujące po sobie pierwsze piątki miesiąca - nowenna do Serca Jezusowego wynikająca z objawienia Jezusa jakie doświadczyła św. Małgorzata Maria Alacoque lub nowenna do Miłosierdzia Bożego wynikająca z objawienia się Jezusa św. Faustynie.

T) Cechy "ziarna dobra" mają w sumie 12 składników - 12 Apostołów. Imiona "Dwunastu" wymieniają: św. Mateusz 10:2-4, św. Marek 3:16-19, św. Łukasz 6:13-16. Z grona "Dwunastu" Jezus trzykrotnie wyróżnił Piotra, Jakuba i Jana. To ich zabrał ze sobą na Górę Przemienienia (św. Mateusz 17:1-8, św. Marek 9:2-8 ), przy nich wskrzesił córkę Jaira (św. Łukasz 8:49-56) oraz to ich prosił żeby czuwali gdy On się modlił w Ogrójcu (św. Mateusz 26:36-46, św. Marek 14:32-42). Ta trójka stanowiła więc "podstawę" wśród Apostołów (Porządek, Roztropność i Radość). Jeden z Apostołów, Judasz, jak to określił św. Łukasz 6:16,"(...) stał się zdrajcą", był więc najsłabszym składnikiem wśród Apostołów. Również i jeden z naszych składników dobra w naszym "ziarnie", rozwijany nieprawidłowo bez "świadomej podbudowy" może się przyczynić do podstępnego wpływu zła na naszą wolę. Potwierdzenia prawidłowości doboru przyjętych 12 składników fundamentalnych w "ziarnie" można się doszukać w 12 obietnicach Chrystusa dla czcicieli Jego Serca przekazanych św. Małgorzacie Marii Alacoque (część 3).

U) "Ziarno naszego dobra" ma 15 krawędzi. W Księdze Wyjścia (25:3-7) Mojżesz opisuje, że Bóg określił 15 materiałów potrzebnych do budowy i użytkowania Przybytku Izraela oraz pouczył go jak ma być Przybytek zbudowany.

W Pierwszym Liście do Koryntian (13: 4-8), św. Paweł wymienia w "Hymnie o miłości" 15 przymiotów miłości + pouczenie o jej wieczności.

Poszczególne przymioty miłości, są spoiwem lub łącznikami pomiędzy ścianami "ziarna dobra" oraz pomiędzy granicami poszczególnych Chęci Działania, a trójkątem Wiara-Nadzieja-Miłość. Łączniki te układają się więc przy krawędziach "ziarna dobra". Pouczenie o wieczności odnosi się do naszej woli, która też jest łącznikiem tak jak i przymioty miłości w przestrzeni naszego "ziarna" ale łącznikiem dynamicznym tz. zmieniającym położenie pomiędzy elementami dobra.

15 przymiotów miłości w kolejności podanej przez św. Pawła + pouczenie o jej wieczności:

1) Miłość cierpliwa jest, - (cierpliwa) - łączy Wiedzę z Chęcią Poznania (cierpliwość można łączyć z wytrwałością, a ta wskazuje na Chęć Poznania)

2) łaskawa jest. - (łaskawa) - łączy Miłosierdzie z Chęcią Pomocy

3) Miłość nie zazdrości, - (życzliwa) - łączy Sprawiedliwość z Chęcią Wzajemności

4) nie szuka poklasku, - (umiarkowana i bezinteresowna) - łączy Bezinteresowność z Chęcią Poznania

5) nie unosi się pychą; - (pokorna) - łączy Miłość - cnotę teologalną (pkt K) z "ziarnem" na granicy Chęci Pomocy i Chęci Działania

6) nie dopuszcza się bezwstydu, - (skromna) - łączy Porządek z Chęcią Bycia

7) nie szuka swego, - (zgodna) - łączy Zaufanie z Chęcią Wzajemności

8) nie unosi się gniewem, - (łagodna) - łączy Radość z Chęcią Bycia

9) nie pamięta złego; - (przebacza) - łączy Poszanowanie z Chęcią Pomocy

10) nie cieszy się z niesprawiedliwości, - (uczciwa) - łączy Roztropność z Chęcią Bycia

11) lecz współweseli się z prawdą. - (szczera i szczęśliwa) - wypełnia przestrzeń między ścianami Mądrości i Pokoju przy krawędzi Prawdy

12) Wszystko znosi, - (wierna) - wypełnia przestrzeń między ścianami Pokoju i Miłości przy krawędzi Wolności

13) wszystkiemu wierzy, - (ufna) - łączy Wiarę - cnotę teologalną (pkt K) z "ziarnem" na granicy Chęci Wzajemności i Chęci Działania

14) we wszystkim pokłada nadzieję, - (serdeczna) - łączy Nadzieję - cnotę teologalną (pkt K) z "ziarnem" na granicy Chęci Poznania i Chęci Działania

15) wszystko przetrzyma. - (mężna, wytrwała) - wypełnia przestrzeń między ścianami Miłości i Mądrości przy krawędzi Wytrwałości

16) Miłość nigdy nie ustaje, ... - (wieczna, bezgraniczna) - Nasza wola połączona z bytem Bożym (życie wieczne w miłości).
 

Rozkład łączników w ziarnie dobra

| SPIS TREŚCI |

W powyższym przyporządkowaniu poszczególnym przymiotom miłości ich funkcji łączącej poszczególne ściany "ziarna" nie ma żadnego prostego "klucza" czy systemu kolejności jak to było możliwe w przypadku przyporządkowania wierzchołkom "ziarna" kolejnych błogosławieństw Chrystusa, charyzmatów i owoców Ducha Świętego oraz dziesięciu przykazań Bożych. Sposób przyporządkowania został dokonany przeze mnie na zasadzie najlepszego dopasowania charakteru przymiotu miłości do znaczenia składników budowy "ziarna dobra". Wniosek z tego jest następujący: miłość, gdy łączy tworzy najlepsze dopasowanie i harmonię.

Kolejność przymiotów miłości wyznacza pewną kolejność łączników, a te układają kolejność połączeń składników naszego dobra. Wydaje się, że pierwszy przymiot miłości (1) wskazuje na Chęć Poznania, która wywodzi się z Wytrwałości. Następnie "Hymn o miłości" poprzez przymioty (łączniki) akcentuje składniki dobra w następującej kolejności: (2) Łaskawość-Miłosierdzie, (3) Życzliwość-Sprawiedliwość, (4) Umiarkowanie-Bezinteresowność, (5) Pokorność-Miłość, (6) Skromność-Porządek, (7) Zgodność-Zaufanie, (8) Łagodność-Radość, (9) Przebaczenie-Poszanowanie, (10) Uczciwość- Roztropność, (11) Szczerość-Prawda, (12) Wierność-Wolność, (13) Ufność-Wiara, (14) Serdeczność-Nadzieja, (15) Mężność-Wytrwałość, (16) Wola-Świadomość. Wnioskuję więc, że podążając za kolejnością wskazań otrzymujemy dodatkową treść pouczenia:

Bądźcie miłosierni (2), pomagajcie sobie sprawiedliwie (3) i bezinteresownie (4). Bądźcie pokorni, a będzie wzrastała w was Miłość i będziecie przez nią działali (5). Wszystko co w ten sposób zrobicie będzie budowało porządek (6), zgodę (7), radość (8), poszanowanie (9) i uczciwość (10), "(...) poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" - św. Jan 8:32, będziecie szczęśliwi (11). Poczujecie się wolni (12). Kierujcie się wiarą (13) i nadzieją (14). Trwajcie na tej drodze (15), a wola doprowadzi was do życia wiecznego w Miłości (16 - Miłość nigdy nie ustaje). Miłość łączy nas z Bogiem.

W powyższym pouczeniu można znaleźć pewną zgodność z tym co głosił Izajasz (Księga Izajasza 1:17-19 oraz 12:2,3): "Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie! (...) Choćby wasze grzechy były jak szkarłat jak śnieg wybieleją; (...) Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać (...) Oto Bóg jest zbawieniem moim! Będę miał ufność i nie ulęknę się (...) On stał się dla mnie zbawieniem! Wy zaś z weselem wodę czerpać będziecie ze zdrojów zbawienia". Sądzę, że te zbieżności mogą być uzasadnieniem dokonanego przeze mnie dopasowania przymiotów miłości do składników dobra.

Liczba 15 wiąże się też z "Tajemnicą Szczęścia", a liczby reprezentowane w "ziarnie" takie jak: 21 (liczba kątów wewnętrznych) i 30 (liczba kątów na powierzchni) mają związek z obietnicami Chrystusa. Opisuję to w części 3.

W) Każdy wierzchołek w "ziarnie dobra" reprezentuje więc: Ojca i Syna, i Ducha Świętego, trzy osoby Trójcy Świętej, o których rozważał św. Grzegorz z Nazjanzu, że są równe sobie (Katechizm: 256). Również poszczególne składniki dobra są "podkreślone" lub szczególnie wspomagane przez poszczególne osoby Trójcy Świętej. Z każdego wierzchołka "ziarna" biorą początek (wychodzą) lub łączą się składniki cech dobra, ale każdy ze składników jest "podkreślony" przez inna osobę Trójcy Świętej co w dalszej części będę nazywał "cechą T". Zaznaczyłem to w poniższym zestawieniu: (O) - oznacza Ojca, (S) - Syna, (D) - Ducha Świętego. Składniki nigdy nie łączą się z sobą gdy mają tą sama "cechę T". W każdym wierzchołku "ziarna dobra" łączą się więc: składnik z cechą O, składnik z cechą S i składnik z cechą D: O,S,D. Połączenia takie jak np. O,O,D lub S,D,S lub D,D,D itd., nie występują. Wiara, Nadzieja i Miłość nie mają tego rodzaju "jednobiegunowej polarności" w odniesieniu do duchowego znaczenia jakie reprezentują, gdyż wówczas powodowałoby to zachwianie balansu "cech T" w połączeniach ze składnikami cech dobra w szczytowych wierzchołkach "ziarna". Weźmy np. pod uwagę Wiarę, która z jednej strony jest w kontakcie z Wiedzą (S) i Sprawiedliwością (O), a z drugiej, z Zaufaniem (D) i Poszanowaniem (O). Wiara powinna więc mieć z jednej strony cechę (D), a z drugiej cechę (S), aby łączność była według zasady określonej przez "cechę T". Jednak Trójca Święta to połączenie trzech jednakowo ważnych Osób Boskich, a więc Wiara, Nadzieja i Miłość są jednakowo reprezentowane przez trzy osoby Trójcy Świętej i gdy kontaktują się ze składnikami cech dobra wytwarzają odpowiednią "cechę T" w punkcie łączenia, biorąc jak gdyby "do środka" trzecią osobę. Co więcej ich opisane położenie w "ziarnie" jest możliwe tylko w przypadku, gdy stanowią nierozerwalny trójkąt, tz. nie można ich traktować jako oddzielne składniki reprezentowane jako odcinki. Wierzchołki tego: Wiara - Nadzieja - Miłość trójkąta reprezentują Ojca, Syna i Ducha Świętego. Trójkąt ten nie jest składnikiem cech naszego dobra, jest natomiast darem Trójcy Świętej dla nas. Pomaga on nam w podziale naszych Chęci Działania, gdyż wiąże się na granicach tych Chęci z trójkątem łączników Ufność-Serdeczność-Pokorność. Można tutaj znaleźć pewną symboliczną analogię do darów, które otrzymało Dzieciątko Jezus od Trzech Króli (św. Mateusz 2:11). Dary te możemy używać albo nie, zależy to tylko od naszej woli. Bóg wierzy i pokłada w nas nadzieję, że się z nim spotkamy oraz wspiera nas swoją miłością na drodze naszej duchowej wędrówki. Od nas samych zależy czy chcemy się z nim spotkać. Sobór Watykański II naucza: " człowiek powinien dobrowolnie odpowiedzieć Bogu wiarą; nikogo więc wbrew jego woli nie wolno do przyjęcia wiary przymuszać" (Katechizm: 160).
 

Ziarno dobra - cechy T

| SPIS TREŚCI |

Jezus powiedział: "(...) kto się uniża,będzie wywyższony" (św. Łukasz 18:14), "(...) kto się poniża będzie wywyższony" (św. Mateusz 23:12). Należy zauważyć, że zasada ta funkcjonuje w odniesieniu do Trójcy Świętej. Weźmy pod uwagę cechę Miłości. Składa się ona z 5 składników ale tylko jeden jej składnik - Wytrwałość jest podkreślony przez Ojca (porównaj z powyższym rysunkiem). Pozostałe 4 składniki są podkreślane odpowiednio dwa przez Syna: Miłosierdzie i Radość oraz dwa przez Ducha Świętego: Wolność i Bezinteresowność. Ojciec więc w Miłości się "uniża". Jednak od Ojca pochodzi Miłość i to On ją podkreśla i to On jest w niej "wywyższony" przez Syna i Ducha Świętego. Podobne rozumowanie można dokonać w odniesieniu do cech Pokoju i Mądrości. Wnioski są następujące: Syn podkreśla Pokój, a Duch Święty podkreśla Mądrość.

Zauważmy również, że przypisane w punkcie L trzem Chęciom: Wzajemności, Poznania i Pomocy, przyporządkowanie do Osób Trójcy Świętej odpowiednio do Ojca, Syna i Ducha Świętego harmonizuje z układem reprezentującym cechy dobra, które są ścianami "ziarna":
1) Chęć Pomocy przypisana Duchowi jest oparta o ściany Miłości - Ojciec i Pokoju - Syn. Można powiedzić, że pochodzi od tchnienia Miłości i Pokoju.
2) Ściana Mądrości "wywyższająca" Ducha Świętego jest jak gdyby symbolicznie "osłaniana od góry" przez Chęć Wzajemności - Ojciec i Chęć Poznania - Syn. Można powiedzieć, że ściana ta wynika z relacji Miłości i Pokoju i pochodzi od tchnienia Chęci Wzajemności i Chęci Poznania.

Poniższy rysunek przedstawia rozkład "cech T" dla składników i łączników w "ziarnie dobra".
 

Jak jest to widoczne na powyższym rysunku składniki - s Ojca (O) spajają się na krawędziach z łącznikami - ł Syna (S) i na odwrót (spojenie reprezentuje znak + ) :

s(O) + ł(S),     s(S) + ł(O)

Zauważmy, że taka relacja harmonizuje ze słowami Jezusa - "Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie" (św. Jan 14:11). Składniki Ducha Świętego spajają się na krawędziach tylko z jego własnymi łącznikami:

s(D) + ł(D)

W wierzchołkach połączenie łącznika ze składnikiem, podkreślanych przez Ojca lub Syna jest możliwe. Łączniki: Ufność-Serdeczność-Pokorność są "polaryzowane" odpowiednio przez Wiarę-Nadzieję-Miłość.

ziarno dobroci

| SPIS TREŚCI |

X) Opisywany przeze mnie wcześniej stan woli zachłannej można wiązać z tym co powiedział Jezus: "Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli ..." (św. Marek 7:21). Stan ten można też korelować z biblijnym grzechem pierworodnym. Biblia w sposób symboliczny opisuje zachowanie Adama i Ewy (Księga Rodzaju 3:1-7). Pierwsi ludzie kuszeni przez zło spożywają owoc z zakazanego drzewa, z drzewa zakazanego ale dostępnego dla ludzi. Biblia nie precyzuje jak wyglądał ten owoc, bo przecież sam owoc jak i drzewo "poznania dobra i zła" to tylko symbole użyte w tym opowiadaniu. Innymi słowy drzewo to można nazwać drzewem "owoców mądrości". Mądrość nie jest cechą zła. Drzewo mądrości rosło przecież w Bożym ogrodzie. Jednak pierwsi ludzie nie byli jeszcze przygotowani do "skosztowania jego owoców". W ogrodzie był również kusiciel. Na Boga nie miał on żadnego wpływu ale na ludzi miał. Mądrość w moim modelu zbudowana jest z pięciu składników, które w przestrzeni duchowej formują pentagon mądrości. Być może symbolika zakazanego owocu nie była przypadkowa w tej historii. Niektóre owoce w swojej strukturze wewnętrznej mają widoczny kształt pentagonu np. jabłko. Wystarczy je przekroić, żeby zobaczyć 5 ziarenek wyznaczających wierzchołki pentagonu (zobacz poniższe fotografie).

rajski owoc

Y) Pierwszym człowiekiem, który zbudował w przestrzeni duchowej doskonałe "ziarno dobra" odporne na pokusy złego ducha była Matka Boża. Maryja zaufała Bogu i dowiodła, że człowiek jest zdolny dosięgnąć miłych Bogu wyżyn duchowości i stworzyć niezniszczalne dobro, jeśli kieruje się otwartością na pomoc Bożą. Maryja zaufała Bogu i dała ciało swojemu synowi Jezusowi, a On obdarzył Ją duchem i ciałem żyjącym wiecznie. Maryja wspomaga nas. Różaniec do odmawiania, którego zachęca, ma nam pomóc przy budowie naszego "ziarna dobra".

W Liście Apostolskim "Rosarium Virginis Mariae", św. Papież Jan Paweł II napisał: "Różaniec ze swej natury jest modlitwą pokoju z racji samego faktu, że polega na kontemplowaniu Chrystusa, który jest Księciem Pokoju i naszym pokojem (Ef 2, 14). Kto przyswaja sobie misterium Chrystusa - a różaniec właśnie do tego prowadzi - dowiaduje się, na czym polega sekret pokoju, i przyjmuje to jako życiowy projekt. Ponadto, mocą swego charakteru medytacyjnego, przez spokojne następowanie po sobie kolejnych Zdrowaś Maryjo, różaniec wywiera na modlącego się kojący wpływ, który usposabia go do przyjmowania i doświadczania w głębi swego jestestwa oraz do szerzenia wokół siebie tego prawdziwego pokoju, który jest szczególnym darem Zmartwychwstałego. Różaniec jest modlitwą pokoju także ze względu na owoce miłości miłosiernej, jakie rodzi. Jeśli odmawia się go właściwie, jako modlitwę medytacyjną, to różaniec, pomagając spotkać się z Chrystusem w Jego misteriach, musi również ukazywać oblicze Chrystusa w braciach, zwłaszcza tych najbardziej cierpiących."

Różaniec   Maryja Dziewica - Giovanni Battista Salvi da Sassoferrato, XVII w., National Gallery, Londyn

Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort w książce "Przedziwny sekret Różańca Świętego" poucza, że "modlitwa jest kanałem łaski Bożej; za jej pośrednictwem powinniśmy czerpać u Bożego źródła". Jeśli Bóg pozwala czerpać ze swojego źródła kanałem łaski to wydaje się, że przygotował nas wcześniej do tego byśmy posiadali naczynie i wiedzieli jak w nim gromadzić i z niego używać nabywany kapitał Bożych łask. Uważam, że tym naczyniem jest "ziarno naszego dobra". W nim dostrzegalne są elementy związane z konstrukcją wielu modlitw, co opisuję w dalszej części pracy. Szczególnie zaś wyraźne są ilościowe i jakościowe zbieżności z Różańcem. Różaniec rozpoczynamy tak jak i każdą modlitwę od wykonania znaku krzyża i mówimy: "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego - Amen". Kierujemy więc nasze myśli w stronę Trójcy Świętej. W doskonałym "ziarnie dobra" mamy 5 widocznych trójek, które można odnieść do Trójcy Świętej:
 
1. Chęci: Wzajemności, Poznania i Pomocy reprezentują odpowiednio: Ojca (O), Syna (S) i Ducha Świętego (D).
2. Są 3 cechy podstawowe: Miłość (O), Pokój (S) i Mądrość (D). Cechy te wyznaczają nasze sumienie.
3. Chęć Bycia reprezentowana jest przez trójkąt wyznaczony przez: Porządek (O), Radość (S) i Roztropność (D).
4. Trójkąt Wiara-Nadzieja-Miłość; dar Trójcy Świętej jest z nami od początku naszego życia.
5. "Ziarno" ma 3 płaszczyzny symetrii. Serce Boga jest jedno ale ma trzy oblicza (pkt R).

Słowo Amen oznacza potwierdzenie naszej wiary i uaktywnia naszą wolę w położeniu łączącym z Chęcią Wzajemności. Początek Różańca przypomina o kształcie "ziarna naszego dobra", bo poszczególne modlitwy Różańca odnoszą się do jego konstrukcji. Modlitwa "Wierzę w jednego Boga", odnosi się do ściany - Chęci Działania oświetlanej światłem Wiary-Nadziei-Miłości, "Ojcze nasz", do ściany - Chęci Bycia, a trzy razy "Zdrowaś Maryjo" to wspomagane dobrem Matki Bożej wnętrze "ziarna" oparte o trzy ściany boczne - cechy: Miłość, Mądrość i Pokój. Za pośrednictwem modlitw "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Maryjo" z pomocą 7 Duchów Bożych opisanych w części 2 dotykamy Nieba. "Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu" odnosi się do Bożego Serca (pkt R) - odmawiając tą część wyrażamy chęć połączenia z Bogiem naszego duchowego serca jakim jest "ziarno". Następnie pełni świadomi naszej wiary z silną wolą wracamy do podstawy jaką jest Chęć Bycia (fundament) i odmawiamy "Ojcze nasz". Wzbudzamy w ten sposób pragnienie bycia z Bogiem i prośbę o łaskę, po czym zaczynamy rozważać tajemnice różańcowe. Różaniec składa się z czterech części, a każda część składa się z 5 tajemnic łączących się z Sercem Maryi.

 

Część I - "Radosna" - w "ziarnie dobra" reprezentowana przez ścianę - pentagon Pokoju.

Zwiastowanie - Fra Angelico XVw.Nawiedzenie Świętej Elżbiety - Jacques Daret XVw.Święta noc - Correggio XVIw.Ofiarowanie Jezusa w świątyni - Ikona Białoruska XVIIIw.Odnalezienie Jezusa w świątyni - Paolo Veronese XVIw.

1. Zwiastowanie Maryi Pannie.
2. Nawiedzenie świętej Elżbiety.
3. Narodzenie Jezusa.
4. Ofiarowanie Jezusa w świątyni.
5. Odnalezienie Jezusa wśród uczonych w świątyni.

 

Część II - "Światła" - w "ziarnie" reprezentowana przez 5 ścian jakie tworzą trójkąty Chęci: 4 Chęci Działania + Chęć Bycia. Ściany te możemy dostrzec jednocześnie tylko gdy "prześwietlimy ziarno" od góry lub od dołu "światłem" Wiary-Nadziei-Miłości.

Chrzest Jezusa w Jordanie - Francesco Albani XVII w.Wesele w Kanie - Carl Heinrich Bloch XIXw.Kazanie na Górze - Carl Heinrich Bloch XIXw.Przemienienie Pańskie - Rafael Santi XVIw.Ostatnia Wieczerza, Симон Ушаков (Simon Uszakow) XVIIw.

1. Chrzest Jezusa w Jordanie.
2. Objawienie Siebie na weselu w Kanie.
3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia.
4. Przemienienie na górze Tabor.
5. Ustanowienie Eucharystii.

 

Część III - "Bolesna" - w "ziarnie" reprezentowana przez ścianę - pentagon Miłości.

Jezus w Ogrójcu - Heinrich Hofmann XIXw.Biczowanie - Peter Paul Rubens XVIIw.Koronowanie cierniem - Tiziano Vecelli (Tycjan) XVIw.Dźwiganie Krzyża - Chapel Nosso Senhor dos Passos, Santa Casa de Misericórdia, Porto Alegre, Brazylia XIXw.Ukrzyżowanie - Paolo Veronese XVIw.

1. Modlitwa Jezusa w Ogrodzie Oliwnym (Ogrójcu).
2. Biczowanie Jezusa.
3. Ukoronowanie koroną z cierni.
4. Dźwiganie Krzyża.
5. Śmierć na Krzyżu.

 

Część IV - "Chwalebna" - w "ziarnie" reprezentowana przez ścianę - pentagon Mądrości.

Zmartwychwstanie - Fra Angelico XVw.Wniebowstąpienie - Garofalo XVIw.Zesłanie Ducha Świętego - Ikona PrawosławnaWniebowzięcie - Tiziano Vecelli (Tycjan) XVIw.Ukoronowanie Maryi - Jacopo di Mino del Pellicciaio XIVw.

1. Zmartwychwstanie Jezusa.
2. Wniebowstąpienie Jezusa.
3. Zesłanie Ducha Świętego.
4. Wniebowzięcie Maryi.
5. Ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i Ziemi.

 

Części Różańca: Radosna, Bolesna i Chwalebna są reprezentowane przez boczne ściany "ziarna": Pokój, Miłość i Mądrość. Część Światła natomiast, wpisuje się w podstawę i dach "ziarna", a więc reprezentują ją Chęci. Pierwsza tajemnica Światła: "chrzest Jezusa" wskazuje na Chęć Bycia z Bogiem, druga: "objawienie Siebie na weselu w Kanie" jest związana z Chęcią Działania oświetlaną przez Wiarę, Nadzieję i Miłość. Kolejne tajemnice: "nauka o królestwie Bożym", "przemienienie" i "ustanowienie Eucharystii" są reprezentowane przez Chęci, odpowiednio: Pomocy, Poznania i Wzajemności. Ujmując ten opis w symboliczne porównanie można zauważyć, że przypominają trójlistną koniczynę. Porównywaniem Trójcy Świętej do koniczyny (shamrock) posługiwał się św. Patryk gdy przybliżał w V wieku Boga poganom w Irlandii. W "ziarnie" Chęć Bycia to jego korzeń, nasza wola połączona z Chęcią Działania to łodyga oświetlana światłem Wiary-Nadziei-Miłości i wypuszczająca trzy zielone listki Chęci: Pomocy, Poznania i Wzajemności.
 

| SPIS TREŚCI |

W doskonałym "ziarnie dobra Maryi" mamy 5 widocznych trójek, które można odnieść do Trójcy Świętej, o czym pisałem powyżej. Również w naszym "ziarnie dobra" mamy 5 trójkątów, które reprezentują nasze chęci. Poprzez nasze chęci i pomoc Bożą jesteśmy zdolni zbudować niezniszczalne dobro tak jak zrobiła to Maryja. Różaniec jest jedną z form Bożej pomocy nam w tym dziele. Rozważanie tajemnic rozpoczynamy zaraz po modlitwie "Ojcze nasz", czyli wtedy, gdy nasza wola łączy Chęć Bycia z Chęcią Wzajemności i pragnie aby w pełni świadomych w świetle Wiary-Nadziei-Miłości duchowo połączyć nas z Bogiem. W uzyskaniu i podtrzymaniu tego połączenia pomaga nam Matka Boża, gdy odmawiamy "Zdrowaś Maryjo". Rozważając każdą z tajemnic odmawiamy 10 razy "Zdrowaś Maryjo", bo każda cecha naszego dobra, która jest reprezentowana w modelu "ziarna" przez pentagon ma 10 widocznych elementów: 5 krawędzi (5 składników cech) i wynikających z ich łączenia 5 wierzchołków, które wiążę z błogosławieństwami Jezusa, owocami Ducha Świętego i dziesięcioma przykazaniami. Jest to więc oświecenie przez Trójcę Świętą naszej świadomości "rozpostartej w ziarnie dobra od góry do dołu". Na zakończenie każdej tajemnicy odmawiamy "Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu". Oddajemy w ten sposób chwałę Bogu, a wyznając z ufnością - "jak była na początku i teraz, i zawsze, i na wieki wieków", oczekujemy Bożej pomocy w zrozumieniu głosu naszego sumienia, wzbogacenie naszej świadomości, a przez nią umocnienie naszej woli. Na zakończenie każdej części oddajemy się pod matczyną opiekę Maryi, gdy mówimy - "Pod Twoją obronę uciekamy się ...", po czym wykonujemy znak krzyża - "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego - Amen". W ten sposób podkreślamy naszą wierność i dziękujemy Bogu za jego łaski.

Przedstawiona powyżej analiza struktury modlitwy różańcowej w nawiązaniu do budowy "ziarna dobra" wskazuje, że nicią Miłości z Matką Bożą wiąże się nierozłącznie Trójca Święta. Nić tę Matka Boża - Stolica Mądrości nawleka na igłę Mądrości i ceruje rozdarte przez zło ludzkie dusze, łączy nicią Miłości człowieka z Bogiem wprowadzając jednocześnie do serc ludzkich Pokój swojego Syna.

W podobny sposób można powiązać strukturę "ziarna naszego dobra" z koronką do Miłosierdzia Bożego, którą Jezus nauczył św. Faustynę. Odmawianie jej przez 9 dni (nowenna), o co prosił Jezus (Dzienniczek: 476), akcentuje 9 wierzchołków.

Z) Wracając do rozważań z punktu X, zachowanie pierwszych ludzi prowadziło do pogłębienia ich mądrości, zaczęli rozróżniać dobro i zło, ale mądrość ich, uzyskana w ten łatwy sposób, nie poparta doświadczeniem była niepełna i ich wola stała się podatna na zło. Powiązanie konstrukcji idealnego "ziarna dobra" z różańcem (pkt Y) i dziewięcioma błogosławieństwami Pana Jezusa (pkt S) wyraźnie wskazuje, że dla człowieka są możliwe do zdobycia szczyty Pokoju, Mądrości i Miłości. Jezus wyznacza dla nas optymalną drogę przez życie, która chroni nas od działania zła. Jedyną drogą do osiągnięcia prawdziwej Mądrości jest droga, której nie wybrali pierwsi ludzie, droga ta początkowo wiedzie od Pokoju przez Miłość. Akcentuje to Jezus przez kolejność błogosławieństw. Nawiązując do wniosków z punktu S i biorąc pod uwagę tą kolejność widać, że nasza duchowa wędrówka przez życie zaczyna się od wierzchołka w podstawie, gdzie Chęć Bycia spotyka się z Prawdą (wierzchołek-błogosławieństwo 1). Ponieważ nasza wędrówka prowadzi do góry, a jej celem jest zdobycie szczytów w dalszej części tego rozważania użyję określeń używanych w alpinizmie. Prawda jest jeszcze dla nas nieznaną krawędzią, gdyż dopiero rozpoczynamy naszą wędrówkę. Możemy tylko zauważyć, że rozciąga się pod kątem do góry i możemy z niej odpaść bo jeszcze nie potrafimy się wspinać. Zaczynamy szukać drogi prowadzącej na szczyt góry, przechodzimy więc przez Pokój poziomą ścieżką Porządku, zahaczamy o Wolność (2) i kierując się Radością przechodzimy przez Miłość do Mądrości, gdzie wytrwale podążając Roztropnością dochodzimy do Prawdy (3). Obchodzimy zatem dookoła naszą górę, zapoznajemy się z jej rozmiarem i kształtem, jednocześnie ucząc się wspinaczki. Następnie zaczynamy się wspinać i kierując się Prawdą przesuwamy naszą duchowość do wyższych wierzchołków, Zdobywamy dolinę Sprawiedliwości i Zaufania (4), która jest częścią zbocza Chęci Wzajemności. W naszej dalszej wędrówce przechodzimy przez Pokój i kierując się Wolnością zdobywamy dolinę Poszanowania i Miłosierdzia (5), która jest częścią zbocza Chęci Pomocy. Przechodząc Wytrwale przez Miłość zdobywamy dolinę Beziteresowności i Wiedzy (6) należącą do zbocza Chęci Poznania. Kierując się zdobytą Mądrością wchodzimy na ścianę Pokoju i wspinamy się po krawędzi Zaufania na jej szczyt (7). Będąc na szczycie Pokoju, Jezus wyznacza nam drogę do szczytu Mądrości (8), kierując nas do niego krawędzią Wiary, a po nim kierując się krawędzią Nadziei zdobywamy szczyt Miłości (9). To jest już ostatni wierzchołek jaki możemy zdobyć. Stajemy wówczas na szczycie naszej "góry przemienienia", mamy twarz jaśniejącą radością i jesteśmy gotowi na spotkanie z Bogiem (św. Mateusz 17:1-8).

Wydaje się, że najtrudniejszym odcinkiem w tej duchowej wędrówce jest wspinaczka krawędzią Prawdy i cały "drugi etap", aż do chwili gdy rozpoczynamy wspinaczkę po krawędzi Zaufania, gdyż wtedy łatwo możemy odpaść i znaleźć się na dole, trafiając ponownie na początek naszej wędrówki. "Ziarno dobra" powinniśmy więc budować w kolejności według planu: 1,2,3 - podstawa, 4,5,6 - II-gi poziom, 7,8,9- szczyty:

 
Duchowa droga człowieka

 
"Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!" (Św. Jan 14:27)

Moje spostrzeżenia wynikające z budowy "ziarna dobra" w odniesieniu do czekających nas w życiu trudów i przeciwności, gdy kierujemy się Prawdą, znajdują potwierdzenie w encyklice "Fides et Ratio", w której św. Jan Paweł II napisał: "Przyrodzone ograniczenia rozumu i niestałość serca często zaciemniają ludzkie poszukiwania i sprowadzają je na błędne drogi. Różne inne dążenia mogą się okazać silniejsze niż prawda. Zdarza się też, że człowiek ucieka wręcz przed prawdą, gdy tylko dostrzeże ją z oddali, gdyż lęka się jej konsekwencji. Nawet wówczas jednak, gdy jej unika, prawda wywiera wpływ na jego życie. Człowiek nie może przecież oprzeć swego życia na czymś nieokreślonym, na niepewności albo na kłamstwie, gdyż takie życie byłoby nieustannie nękane przez lęk i niepokój. Można zatem określić człowieka jako tego, który szuka prawdy". "Z pewnością wszyscy chcemy żyć szczęśliwie" pisał św. Augustyn. Być szczęśliwym jest podstawowym pragnieniem człowieka. Człowiek szuka więc prawdy bo dzięki niej może być szczęśliwy. Myślę, że szczęście to stan naszej świadomości, w którym znajdujemy trwałą radość w prawdzie. Radość stając się prawdą, zamienia się w trwałe, prawdziwe zadowolenie z życia. Może wydawać się dziwnym, że te dwa oddzielne składniki dobra: Prawda i Radość należące przecież do różnych cech i stanowiące oddalone od siebie krawędzie w "ziarnie" oddziaływują na siebie i łączą się z sobą, niejako zamieniając się miejscami, co powoduje, że czujemy się szczęśliwi. Co więc je łączy? Św. Paweł w "Hymnie o miłości" pisze: "współweseli się z prawdą". Łączy je więc Miłość poprzez swoje łączniki opisane w pkt. U, łączą je składniki naszego dobra, łączy je nasze dobro zawarte w "ziarnie". Miłość łączy, a więc jest niezbędna do tego byśmy mogli być szczęśliwi. O naszym odczuciu szczęścia nie decyduje więc jeden składnik ale wiele składników dobra połączonych z sobą i wspartych świadomością.

Do prawdy mamy dostęp tylko poprzez naszą świadomość. Taka relacja powoduje, że nasza prawda jest prawdą niepełną i może okazać się prawdą wypaczoną, odczuciem naszej świadomości zmanipulowanego stanu rzeczywistego nie służącego nam samym w budowie dobra, a wykorzystującego nas poprzez naszą niewiedzę. Prawda taka będzie tylko pozorowała uczucie szczęścia do czasu gdy poczujemy, że staliśmy się ofiarą lub że zabijamy miłość w nas samych i w naszym otoczeniu. Jezus nauczał: "(...) Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie" (św. Jan 18:37). Ofiarował On siebie samego, dał świadectwo prawdy o człowieku i prawdy o Bogu. Jako Syn Człowieczy (św. Mateusz 17:22,23; św. Marek 14:61,62; św. Łukasz 22:66-69; św. Jan 12:32-36), zgodnie ze swoim Boskim Duchem dobrowolnie staje się ofiarą ludzkiej wypaczonej prawdy i jednocześnie jako Syn Boży (św. Mateusz 1:21-23, 26:63,64; św. Marek 14:61,62; św. Łukasz 1:26-38, 22:70; św. Jan 1:34; św. Piotr 2 List 1:17-19) świadczy o prawdzie ostatecznej i pełnej poprzez swoje miłosierdzie. Ewangelia wg św. Jana w swojej części "Światłość wobec ciemności" przedstawia dyskusje jakie prowadził Jezus z Żydami w czasie przed Jego "ostatnią drogą do Jerozolimy". Św. Jan (8:28,29) pisze: "Rzekł więc do nich Jezus: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że JA JESTEM i że Ja nic od siebie nie czynię, ale że to mówię, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba". Jezus poucza również: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (św. Jan 10:30). Człowiek jednak nie przyjął tej prawdy, wybrał swoją własną wypaczoną prawdę i kierując się nią zabija na Krzyżu Syna Człowieczego. Ducha Bożego zabić nie może ale sprawia mu cierpienie. Bóg przykazał człowiekowi nie zabijaj. Jezus nie próbował się nawet bronić. Oddany swoim oprawcom i zabity na Krzyżu ukazał moc Bożego miłosierdzia dla ludzi, które się spełnia nie przez zastępy aniołów i żywioły posłuszne woli Bożej ale przez umęczone Serce Syna. Św. Łukasz opisując ukrzyżowanie (23:33-43) przedstawia: "Gdy przyszli na miejsce, zwane Czaszką ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Lecz Jezus mówił: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. (...) A lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, (...). Szydzili z niego i żołnierze; (...), wybaw sam siebie. (...) Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju". Słowa te wypowiedziane przez Jezusa świadczą o tym, że Ojciec był wówczas razem z Nim, że Duch Boży i moc Boża były w Nim, bo przecież to tylko Ojciec mógł być "dziś w raju". Jezus - Syn Boży miał zmartwychwstać dopiero trzeciego dnia, a Jego duch najpierw zstąpił raczej do piekła niż wszedł do nieba, gdyż jak pisze św. Piotr w Pierwszym Liście 3:19 - "W nim poszedł ogłosić [zbawienie] nawet duchom zamkniętym w więzieniu". To właśnie z tego więzienia dusz jakim jest piekło Jezus mógł wybawić pierwszego złoczyńcę (tą "zagubioną owce" - zobacz u św. Łukasza 15:1-7), który powiedział: "Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas". Jak to przedstawił ewangelista, prośbę pierwszego złoczyńcy Jezus przyjął w milczeniu, na prośbę drugiego odpowiedział: "(...) będziesz w raju". Św. Marek (15:34) i św. Mateusz (27:46) opisują, że umierający na Krzyżu Jezus zawołał: "(...) Boże mój, czemuś Mnie opuścił". Poczuł On wówczas, że moc Boża odeszła od Niego. Ojciec po przyjęciu prośby człowieka - złoczyńcy: "wybaw (...) nas" opuszcza Syna bo nie może zostać na Krzyżu w umierającym Jego ciele ale jednocześnie zostawia swój ślad w postaci Bożej miłości. W milczeniu zostawia promienie swojego miłosierdzia dla ludzi w Sercu Syna, spełniając w ten sposób prośbę człowieka: "wybaw nas". Bóg w milczeniu ukazuje nam źródło i moc swojego miłosierdzia. Te dwa promienie czerwony i blady, które widziała i opisała w swoim "Dzienniczku" św. Faustyna (wcześniej omawiane w punkcie O) są dla nas wszystkich ale w pierwszej kolejności skorzystali z nich dwaj złoczyńcy wspomniani w Ewangelii. Należy też zauważyć, że słowa: "Wybaw więc siebie i nas" padają w Ewangelii tylko raz i są adresowane do Jezusa w ostatnich chwilach jego męki. Są one wyrazem zwycięstwa Syna Bożego nad siłami zła, bo przecież to złoczyńca prosi o miłosierdzie Dobrego, w nim szuka pomocy, a nie odwołuje się i nie wzywa zła na pomoc. Słowa te wyrażają jednocześnie potrzebę, pragnienie człowieka, który do tej chwili świadomie nie zrozumiał ich wagi jak i Ten do którego były one wtedy skierowane był niezrozumiały. Niezrozumiały bo przecież nikt nie rozumiał, że to On właśnie "wywyższony" ma ich wybawić, a słowa "wybaw sam siebie" nie mają absolutnie żadnego sensu w odniesieniu do Boga. Niezrozumiały tym bardziej gdy wypowiedział słowa - "Boże mój, czemuś Mnie opuścił". Syn bowiem, nie znając tej tajemnicy Ojca, dla której jest już On poza Nim, przez swoje zdumienie jeszcze raz świadczy o Ojcu, że był w Nim. Ojciec oddalił się od Syna, bo gdy Ojciec płacze to płacze w samotności. Łzy Ojca są jednak łzami radości dla nas bo stanowią dla nas chrzest, obmywają nas Duchem Prawdy. Św. Marek (15:36) opisuje jak ludzie obserwujący mękę Jezusa nie zauważają Bożej miłości w swoich skamieniałych sercach i nie czują, że rodzi się dla nich Duch Prawdy, który od Ojca i Syna pochodzi. Tkwią w niewiedzy jak dzieci i wystawią Boga na próbę: "Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić, mówiąc: Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [z krzyża]. Lecz Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha". Podobnie przedstawił to zdarzenie św. Mateusz (27:48-50) jednak tak jak i św. Marek również i on nie precyzuje jakich słów użył Jezus wołając, pisze tylko: "zawołał donośnym głosem". Św. Łukasz (23:46) opisując końcowy fragment męki Jezusa przedstawia: "Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha".

W opisie wg św. Jana (19: 25-27) przed podaniem Jezusowi gąbki z octem zaszło zdarzenie nazywane "Testamentem z Krzyża": "A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia (św. Jan), którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie". Następnie św. Jan opisuje (19:28-30) chwilę śmierci Jezusa: "Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: Pragnę. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę oddał ducha". Tak więc po słowach "(...) Boże mój, czemuś Mnie opuścił" na Krzyżu został się Syn Boży - człowiek, w którym Bóg zostawił ślad swojej miłości. Syn Boży, Jezus - umęczony Syn Człowieczy napełniony tą miłością świadomie świadczy o niej poprzez "Testament z Krzyża" i poprzez akt ufności, gdy kieruje swojego ducha ku Ojcu mówiąc: "Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego". Św. Jan Paweł II w czasie Apelu Jasnogórskiego 18 czerwca 1983 powiedział: "Wierzymy, że jesteśmy miłowani tą miłością, że jesteśmy nią ogarniani: miłością Boga, która się objawiła w Odkupieniu - i miłością Chrystusa, który tego Odkupienia dopełnił przez Krzyż - i wreszcie miłością Matki, która stała pod Krzyżem i z Serca Syna przyjęła do swego Serca każdego człowieka". Jezus na Krzyżu oddaje swoje "ziarno dobra" Ojcu, a mówiąc: "wykonało się", potwierdza zarazem, że przechodzi na "drugą stronę" światła Wiary-Nadziei-Miłości, które jest "ciasną bramą" (św. Mateusz 7:13,14), "uchem igielnym" (św. Marek 10:24,25) - przejściem do Ojca. Syn podąża za Ojcem, pozostawiając dla ludzi Ducha Prawdy (św. Jan 14:16,17 oraz 15:26), światłość Wiary-Nadziei-Miłości (św. Jan 12:35,36, św. Paweł 1 Kor. 13:8-13, św. Piotr 1 List 1:3-9) i swoje miłosierdzie (Dzienniczek: 299). Miłosierdzie Boże jest miłosierdziem dobrowolnie ofiarującego się przybitego do Krzyża konającego Syna, połączonego jednak Duchem z Ojcem i wskazującego nam drogę życia wiecznego. Tym co stali wtedy pod Krzyżem mogło się wydawać, że On już nic nie może zrobić ale to właśnie On, Syn Boży miał wtedy moc obdarowania nas bezcennymi darami. Jego miłosierdzie wyrasta z jednej strony z Jego człowieczeństwa, a więc ma swój wymiar ludzki i bierze początek od miłosierdzia jakie może wyświadczyć człowiek bliźniemu swemu z przypowieści o "Miłosiernym Samarytaninie" (św. Łukasz 10:30-37) ale jest przecież z drugiej strony wzmocnione mocą Ojca, rozszerzając się i przechodząc w niewidoczną dla nas przestrzeń. Miłosierdzie Boże zbliża nas do Ojca, usprawiedliwia nas, przez nie stajemy się braćmi i siostrami Jego Syna. Jezus wyjaśniając św. Faustynie znaczenie promieni swojego miłosierdzia określił, że wyszły one "(...) z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu. Te dwa promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca mojego" (Dzienniczek: 299).

Męka Syna Człowieczego dobiega końca z chwilą gdy człowiek prosi Boga o wybawienie, świadectwo prawdy o Bogu i prawdy o człowieku jest wypełnione i czytelne.

Duch Prawdy ukazuje nam światło Wiary-Nadziei-Miłości,

które prowadzi nas do życia wiecznego w Miłości,

a Miłosierdzie Boże do tego życia dopuszcza.

Jak opisał to św. Jan (15:9-12), który tak jak pod Krzyżem i w czasie "ostatniej wieczerzy" był naocznym świadkiem wydarzeń, Jezus w swojej "mowie pożegnalnej" skierowanej do Apostołów w czasie "ostatniej wieczerzy" powiedział: "Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem".

"Radość pełna" o której pouczył Apostołów Jezus jest radością prawdziwą bo to On przecież powiedział: "(...) Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie" (św. Jan 18:37). "Radość pełna" jest drogowskazem do szczęścia ludzkiego już tu na Ziemi, życia w pokoju, bez ofiar, życia w miłości i mądrości. Jest drogowskazem do życia wiecznego i wiecznego szczęścia w oparciu o Bożą pomoc, o Boże miłosierdzie. Wymaga to jednak od nas wysiłku i woli kierowania się wcześniej opisanym planem przy budowie "ziarna naszego dobra". Planem opartym o Pokój, Miłość i Mądrość. Budowę tę powinniśmy prowadzić świadomie przez:

a) zwrócenie naszej woli na nasze sumienie poprzez które znajdziemy Pokój,

b) otworzenie naszych "serc" na Miłość,

c) zauważenie dzięki naszej Mądrości światła Wiary - Nadziei - Miłości oraz duchowe trwanie w nim i wzrastanie.

Co jest więc gwarancją tego szczęścia, które osiągniemy na drodze budowy "ziarna dobra"? Jest nim zmartwychwstanie Jezusa, którym nadal jak to określił św. Jan Paweł II "jesteśmy zdumieni", a które ukazało moc Bożej miłości, miłości wytrwałej i niezawodnej, objawiło szczęście wieczne.

Co jest testem, że realizujemy ten plan? Jest nim nasze pragnienie dobra oparte o świadome wewnętrzne przekonanie zgodne z naszym sumieniem, że: ukrzyżowany i zmartwychwstały Jezus, Syn Maryi jest Mesjaszem, Synem Boga żywego. Po podobnym wyznaniu św. Piotr, jak to opisał św. Mateusz (16:15-19), dostał "klucze królestwa niebieskiego".

"To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. (...) Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem" (św. Jan 6:58-63).
 

Uwaga wyjaśniająca przed czytaniem następnej części tej pracy.
 
Duch Święty działał w duszy Jezusa i napisał w niej żywą ikonę, która jest Jego - Ducha Świętego obrazem. Obraz zawsze różni się od oryginału. Przedstawia oryginał jedynie pod pewnym kątem, w pewnych proporcjach i kolorach. Istnieje też różnica między "substancją bytu" oryginału, a materiałem obrazu. Ten żywy obraz Ducha Świętego może czlowiek odczytać i doświadczyć jako Ducha Prawdy i Świętości. Przed swoją śmiercią Jezus ofiarował ten obraz Ojcu. Ojciec wyjął ten obraz z ludzkiej Jezusowej duszy i ukazał światu, rozświetlił go i wyeksponował opierając go na ramach Krzyża. Kierując uwagę na ten obraz, możemy go zrozumieć, bo wszystkie jego elementy powstały w ludzkiej duszy, a więc nie wybiegają poza możliwości ludzkiego odczucia i poznania. Obraz ten jest nieodzowną pomocą by móc spełnić słowa, które skierował Jezus do Nikodema: "(...) jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło jest duchem" (św. Jan 3:5,6). Z Ducha Świętego rodzimy się wówczas gdy przyzwolimy na działanie Ducha Świętego w naszej duszy. Potrzebne jest więc pragnienie świętości, które jesteśmy zdolni spełnić jako ludzie. Doskonałym wzorem struktury wartości i postępowania wzmacniającego te wartości oraz by pragnienie to było źródłem wytryskującym ku życiu wiecznemu w Niebie jest właśnie to dzieło spełnione przez Jezusa Chrystusa na zamówienie Ojca, namalowane światłością Ducha Świętego i rozpostarte dla ludzi na Krzyżu. Zmartwychwstały Jezus pomaga nam zrozumieć to dzieło, pomaga wzbudzić, podtrzymać i utrwalić pragnienie świętości. Wspomaga swoim miłosierdziem byśmy podążali drogą prawdy, z uczynkami ofiarnej miłości ku życiu wiecznemu w miłości, mądrości i pokoju. Gdy wzbudzimy pragnienie świętości i będziemy starali się je spełnić to Duch Święty będzie działał w naszej duszy, będzie dodawał nam sił, wspierał mądrością, oświecał sumienie i świadomość ale nie będzie bezpośrednio ingerował w działanie naszej woli. Dzieło zapisywane w naszej duszy będzie więc wspierane przez Ducha Świętego ale będzie naszym dziełem ze względu na akt wiary i wskazanie naszej woli by spełnić pragnienie świętości. Można wówczas powiedzieć, że dokonaliśmy przeskoku z niższego poziomu czasowej egzystencji bytu na wyższy poziom wiecznej świętości bytu.

________________________________________________________________________
 

| SPIS TREŚCI |

Autor: Andrzej Żórawski
Autor: Andrzej Żórawski
 
Praca o "ziarnie dobra" nie wynika z moich zawodowych obowiązków. Napisałem ją bezinteresownie. W Polsce pracowałem jako fizyk. Obecnie mieszkam w Nowym Jorku i zajmuję się elektroniką. Mój profil zawodowy jest przedstawiony na
"Ziarno" publikowane jest na mojej stronie internetowej www.azorawski.com jak również na ziarnodobra.com oraz ziarnodobra.info. Fragment pracy pt.:"Godzina Zmartwychwstania Chrystusa" jest ukazany na portalu edukacyjnym Edux.pl
 
Poszukuję osób, które mogą przetłumaczyć tekst "Ziarna Naszego Dobra" na język chiński, koreański, japoński, arabski, rosyjski i inne.
 
Kontakt z autorem przez e-mail: ziarnodobra@aol.com
 
 
 

Referencje:
- Ks. prałat Peter Zendzian
- Ks. Ryszard Koper

 

Seed | Część 2 | Część 3 | Część 4 | Klucz | Źródła | Ziarno w PDF | MaspethFilm | Linki | Kontakt

Copyright © ® 2009 - 2015 by Andrzej Żórawski. Wszelkie prawa zastrzeżone.